All posts tagged: zima

Chrzan z kapusty

Zestawienie zaskakujące, to fakt 🙂 I chociaż nie jest to chrzan, kiedy postawicie tę potrawę na stole obok chrzanu, nie da się ich odróżnić. Pyszności te przygotowuję w domu już od kilku lat. Moi domownicy często pytają: „Kiedy znów zrobisz chrzan z kapusty?” 🙂 Jeśli chodzi o prawdziwy chrzan, nie przepadam za nim, jest dla mnie za ostry. Zgodnie z TMC (Tradycyjną Medycyną Chińską) chrzan jest nie tylko ostry w smaku, ale jest też „gorący”, mówimy tu oczywiście o tzw. naturze termicznej tego produktu. Oznacza to, że chrzan przyspiesza metabolizm, ale też – uwaga! – rozszerza pory, otwierając nasze ciało na wpływ czynników zewnętrznych. Wiem, brzmi to trochę skomplikowanie 🙂 Niemniej chodzi tu o prostą rzecz, o to, jak zachowuje się nasze ciało po spożyciu różnych rodzajów żywności – jakie procesy fizjologiczne temu towarzyszą? Żywność gorąca i ostra z natury, taka jak czosnek, ostre chili czy suszony imbir, bardzo nas rozgrzewa, powodując wzrost ciśnienia krwi i równocześnie wspierając proces otwierania się porów skóry, żeby nadmiar gorąca został z ciała usunięty. Pewnie znacie „parówkę”, prosty zabieg …

Prosty placek jaglany z borówkami

Dziś rano w ogrodzie drzewa obsypane białym puchem, na jednej z gałęzi siedzi spokojnie, trochę jakby zaspana, popielato-ruda wiewiórka. Mamy zimę 🙂 Może tego nie wiecie, ale energetyczna zima trwa już od 15 listopada, i chociaż ten cykl nie pokrywa się z porami roku, to od dwóch tygodni mamy typowe oznaki zimy – śnieg, lód na szybach samochodów rano, przymrozki, a także inwazję drobnych zwierząt szukających schronienia na zimę w naszych mieszkaniach i domach 🙂 Nasze potrzeby też się zmieniły, zauważyliście? Teraz bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy czasu dla siebie, chcemy się zastanowić nad swoim życiem, czujemy niechęć do wychodzenia z domu. Interakcja z innymi nie jest już tak ważna, jak była latem, wolimy skupić się na rodzinie i wlasnych sprawach. Jest to naturalna reakcja naszego organizmu na tę porę roku. W świecie przyrody wszystko zamiera, soki roślin cofają się do korzeni i rośliny zapadają w zimowy sen, podobnie jak niedźwiedzie, jeże, susły i świstaki. U nas wygląda to podobnie, nasz metabolizm zwalnia, a większa część naszej energii  jest teraz zaangażowana w regenerację organizmu. To nie …

Świąteczna pieczeń z dyni

Odpoczynek jest bardzo ważny, zwłaszcza teraz, zimą. Kiedy cała natura odpoczywa po pracowitym roku i zbiera siły do kolejnych zadań, my również powinniśmy iść jej śladem, zwolnić tempo i nie pracować tak intensywnie jak zazwyczaj, tylko wyjechać w jakieś przyjemne i spokojne miejsce, żeby się zregenerować – przyroda będzie nas w tym wspierać. Żyjemy w świecie, którego podstawą jest ekstremalna aktywność – w każdej formie. Jeśli ktoś przestaje być aktywny, życie odstawia go na boczny tor, trzeba więc działać prężnie i być wszędzie 🙂 Generalnie nasza kultura nie ceni takich wartości, jak cisza, spokój, kontemplacja, medytacja, relaks czy odpoczynek, ponieważ według wielu osób, niewiele mają one wspólnego z efektywnym osiąganiem celów. Konkurencja na rynku jest olbrzymia i coraz więcej osób szuka środków lub metod, dzięki którym staną się bardziej wydajni – czyli bardziej aktywni, będą mogli prężniej działać i osiągać cele. Mało kto szuka sposobów na relaks. Nie chciałabym w tym miejscu oceniać systemu wartości, który za tym wszystkim stoi, stwierdzam tylko fakty. Niemiej idąc taką drogą i wykorzystując siebie – swoje ciało i umysł …

Zimowe poświąteczne smoothie

Potrawy, które jemy podczas Wieczerzy Wigilijnej, a potem w Święta Bożego Narodzenia, zawierają zazwyczaj mnóstwo dość mocno skoncentrowanych składników odżywczych. Ten rodzaj jedzenia ma przede wszystkim za zadanie budowanie naszego ciała, dlatego też często podczas Świąt przybieramy na wadze.  Równocześnie buduje też naszą siłę i wytrzymałość. Z jednej strony to nic dziwnego, że w okresie zimowym szukamy właśnie takiego odżywczego jedzenia, ponieważ dokładnie tego potrzebuje nasz organizm podczas Fazy Zimy – zgodnie z Tradycyjną Medycyną Chińską. Problem tylko w tym, że jedząc w Święta wszystkie te bigosy, pierogi, kulebiaki, barszcze z uszkami, zupy grzybowe, makowce i kluski z makiem, dostarczamy sobie dużych ilości składników odżywczych w bardzo krótkim czasie – w ciągu dwóch, trzech dni. I jak to teraz strawić? Nasz żołądek i wątroba mają trudne zadanie – mnóstwo pracy do wykonania. Są więc przeładowane i często się zdarza, że na jakiś czas wszystkie procesy trawienne zatrzymują się – i w rezultacie mamy zastój pokarmowy i dalej zastój energii. Jeśli ktoś codziennie odżywia się w ten sposób, ten zastój może stać się chroniczny i w …