All posts tagged: tmc

Jaglanka z czerwoną papryką

Czujecie się ostatnio zmęczeni? Bardziej niż kiedykolwiek wcześniej? Obawiacie się, że ma to związek z koronawirusem i pandemią? Wcale nie musi tak być! Przyczyna tego zmęczenia może leżeć zupełnie gdzie indziej. Gorące letnie miesiące to wielkie wyzwanie dla Nerek – podstawowego źródła naszej życiowej energii. Latem Nerki znajdują się w swoim energetycznym minimum – w przeciwieństwie do Serca, które doświadcza właśnie swojej szczytowej formy, czyli energetycznego maksimum.  Zgodnie z Medycyną Wschodu (medycyną energetyczną) to własnie w Nerkach przechowywana jest energia, którą otrzymaliśmy w momencie poczęcia od naszych rodziców, a także tzw. kosmiczna energia. Starożytni Chińczycy nazywali ten rodzaj energii – „kosmicznym czi”, czasami też „karmicznym czi”. W trakcie naszego życia do Nerek trafia także nadwyżka energii pochodząca z pożywienia i oddechu – w ten sposób możemy w pewnym stopniu odnowić nasze zasoby energetyczne – tzw. jing – chociaż generalnie większa część tych zasobów jest nieodnawialna. Co więcej, ich ilość zmniejsza się wraz z wiekiem. A jeśli na dodatek dostarczamy sobie za mało odpowiedniej jakości jedzenia, jeśli nie oddychamy prawidłowo, żyjemy w ciągłym stresie i pracujemy …

Jak urządzić ziołowy pachnący balkon?

Kiedy byłam dzieckiem, wakacje spędzaliśmy w niedużej wiosce na Kurpiach, do dziś jednym z najczystszych ekologicznie obszarów Polski. Wioska była położona w środku lasu, żeby do niej dotrzeć, jechało się około 10 kilometrów przez las. Ludzie ją zamieszkujący żyli wówczas w odosobnieniu, dla nich czas trochę się zatrzymał, nie mieli prądu, wodę brali ze studni, a podstawowym środkiem transportu był wóz drabiniasty. Oczywiście później cywilizacja dotarła też do nich, ale przez pierwszych kilka lat, wyjeżdżając na wakacje, tak naprawdę podróżowaliśmy w czasie 🙂 Warto pamiętać, że Kurpie to równocześnie jeden z najbiedniejszych regionów Polski. Co zawsze mnie dziwiło, ponieważ są położone na złożach bursztynu i nie raz się zdarzało, że podczas orki tamtejsi rolnicy wykopywali bursztyny wielkie jak głowy, ale być może nie potrafili dobrze wykorzystać pojawiających się możliwości. Chata mojej ciotki położona była na skraju lasu, w ogrodzie rosły jabłonie, grusze, czereśnie oraz wiśnie – typowe drzewa dla polskiej wsi – a także mnóstwo ziół. Nie był to jakoś specjalnie uporządkowany ogród, ale rosło w nim wszystko, czego potrzebowała do życia rodzina mieszkająca na …

Trufle dla anemika

Chociaż lubię każdą porę roku, to jednak lato jest dla mnie najważniejsze 🙂 Myślę, że większość z nas odbiera to podobnie i nie ma w tym nic dziwnego, ponieważ to właśnie latem stery przejmuje nasze Serce – czyli centrum zarządzania naszym życiem 🙂 Latem słońce stoi wysoko nad horyzontem, dni są długie, a noce krótkie i ciepłe, często więc wychodzimy z domu na zewnątrz na niekończące się spacery nad morzem, po leśnych ścieżkach lub górskich szlakach. W kontakcie z naturą przestajemy być tak bardzo przytłoczeni obowiązkami i nie doświadczamy już tak wielu ograniczeń. Mamy poczucie własnej mocy i możliwość wyboru – nasze święte prawa, o których w codziennym życiu często zapominamy, godząc się na ich ograniczanie w pracy lub w związkach. Latem na szczęście jest inaczej 🙂 Teraz mamy także mnóstwo okazji do spotkań nie tylko z przyjaciółmi, ale również z ludźmi, których wcześniej nie znaliśmy. Wszystkie te wspaniałe spotkania wzmacniają nas na wielu poziomach, ale przede wszystkim leczą nasze Serce, głównie dlatego że dzięki nim doświadczamy radości, tej wyjątkowej emocji, która wzmacnia Serce i …

Pasta z kiszonej kapusty i prażonych włoskich orzechów

Pasta ta powstała trochę przez przypadek. Jakiś czas temu kupiłam kiszoną kapustę, która miała mało soku i była dość twarda. Chciałam ją podać do obiadu, dodałam więc do niej cebulkę, szczypiorek, orzechy włoskie oraz olej i odstawiłam na godzinę, żeby zmiękła. Niestety, pozostawała niewzruszona, wciąż była twarda i trudno było ją pogryźć, postanowiłam więc zamiast sałatki przygotować purée z kiszonej kapusty i zmiksowałam ją razem z pozostałymi składnikami. To, co powstało, zaskoczyło nawet mnie. Pyszna, kwaskowata pasta o konsystencji mięsnego pasztetu, po prostu jedno wielkie WOW! Dopracowałam ją i od tamtej pory pojawia się regularnie na moim stole. Pasta ta to przykład naprawdę dobrze zrównoważonej potrawy. Zawiera kiszoną kapustę, która ma właściwości ochładzające ciało, oraz prażone orzechy włoskie, cebulkę i szczypiorek, które wpływają na ciało ogrzewająco. Pełna równowaga! 🙂 Szczypiorek-dymka, który pięknie się tu odnalazł, to prawdziwy cud natury. Nic dziwnego, że jest tak popularny i można go spotkać w prawie każdej potrawie, która nie jest słodka. Czy wiecie, że wpływa on leczniczo na Serce oraz Płuca? Co więcej, działa na ciało podobnie, jak orzechy …

Zielone curry z brukselką i chrupiącym tofu

Uwielbiam dania jednogarnkowe, zwłaszcza te przygotowane z różnych warzyw. I nawet nie chodzi o to, że są łatwe w przygotowaniu, chodzi raczej o ten szczególny miks smaków, aromatów i tekstur, które mieszając się ze sobą, zawsze stworzą nową, lepszą jakość. Walory zdrowotne takiego dania również są wyższe – połączone esencje różnych wspaniałych roślin. Przygotowując takie dania, staram się dążyć do równowagi, łączę więc ze sobą produkty. które mają charakter rozgrzewający z tymi, które wpływają na ciało chłodząco. Być może zastanawiacie się, co to znaczy produkty rozgrzewające i chłodzące? Wbrew pozorom nie ma w tym nic mistycznego, produkty rozgrzewające, takie jak np. anyż gwiazdkowaty, imbir, ocet czy czosnek wpływają na ciało w taki sposób, że przyspieszają metabolizm, a produkty chłodzące, takie jak szpinak, algi czy też arbuz, spowalniają metabolizm. Zgodnie z Tradycyjną Medycyną Chińską w takim codziennym odżywianiu się chodzi głównie o to, żebyśmy przez cały czas korygowali kurs, żeby nasza dieta nie składała się ze zbyt wielu potraw rozgrzewających i żeby równocześnie nie była też zbyt wychładzająca. Co to oznacza w praktyce? Takie potrawy jak …

Zimowa zupa z dyni i soczewicy

Dynia, soczewica i czerwona papryka to nie tylko udane połączenie smakowe. Ważne też jest to, jak na te smaki reagujemy. Dynia i papryka wpływają na nas rozgrzewająco, stając się w ten sposób naszym sprzymierzeńcem w  zimowe, mroźne dni.  Z kolei soczewica, podobnie zresztą jak mleko kokosowe, wpływa wzmacniająco na Serce, a także wpływa leczniczo na Nerki, tak samo zresztą jak czerwona papryka i kozieradka. Zimą Nerki są najważniejsze. Teraz powinniśmy o nie szczególnie dbać – to naprawdę dobry czas na ich wzmocnienie. Jeśli odnowimy energię Nerek w Zimie, będziemy mieli dość siły, żeby zmierzyć się z wyzwaniami, które przyniosą nam Wiosna, Lato oraz Jesień. Zupa, którą dziś proponuję, wpływa wzmacniająco na Nerki, podobnie jak wszystkie te piękne chwile, kiedy odpoczywamy. Ludzie żyjący dawniej w Tybecie, Chinach oraz w Indiach mieli olbrzymią wiedzę na temat oddziaływania na nas świata roślin, na bazie tej wiedzy powstały trzy wyjątkowe systemy medyczne – Tradycyjna Medycyna Tybetańska, Chińska oraz Ajurweda. To wspaniałe, że nadal możemy korzystać z tej unikalnej wiedzy. Wszystkie te systemy podkreślają, jak ważne dla naszego zdrowia są …

Świąteczna pieczeń z dyni

Odpoczynek jest bardzo ważny, zwłaszcza teraz, zimą. Kiedy cała natura odpoczywa po pracowitym roku i zbiera siły do kolejnych zadań, my również powinniśmy iść jej śladem, zwolnić tempo i nie pracować tak intensywnie jak zazwyczaj, tylko wyjechać w jakieś przyjemne i spokojne miejsce, żeby się zregenerować – przyroda będzie nas w tym wspierać. Żyjemy w świecie, którego podstawą jest ekstremalna aktywność – w każdej formie. Jeśli ktoś przestaje być aktywny, życie odstawia go na boczny tor, trzeba więc działać prężnie i być wszędzie 🙂 Generalnie nasza kultura nie ceni takich wartości, jak cisza, spokój, kontemplacja, medytacja, relaks czy odpoczynek, ponieważ według wielu osób, niewiele mają one wspólnego z efektywnym osiąganiem celów. Konkurencja na rynku jest olbrzymia i coraz więcej osób szuka środków lub metod, dzięki którym staną się bardziej wydajni – czyli bardziej aktywni, będą mogli prężniej działać i osiągać cele. Mało kto szuka sposobów na relaks. Nie chciałabym w tym miejscu oceniać systemu wartości, który za tym wszystkim stoi, stwierdzam tylko fakty. Niemiej idąc taką drogą i wykorzystując siebie – swoje ciało i umysł …

Kotlety królewskie z selera na zielonym ryżu

Wiosna, Lato oraz Jesień dawno już za nami. Aktualnie wchodzimy w ostatnią już fazę cyklu rocznego – w Zimę. Oczywiście mówię tu o tzw. fazach energetycznych, a nie o porach roku, które zaczynają się przecież w innym czasie 🙂 Zgodnie z Tradycyjną Medycyną Chińską energetyczna Zima zacznie się w tym roku 16 listopada, a wraz z nią nadejdzie Wielkie Jin, czyli czas, kiedy cała przyroda odpoczywa i regeneruje się, żeby powrócić do aktywności na Wiosnę. Jeśli chcemy być w zgodzie z tą fazą, my również powinniśmy tak sobie zorganizować czas do końca stycznia, żeby jak najmniej pracować, dużo odpoczywać, nie wydatkowywać nadmiernie energii, nie robić dużych zakupów i nie wydawać za dużo pieniędzy. Zima to czas gromadzenia energii, dlatego nie powinniśmy angażować się za bardzo w zewnętrzne działania, raczej skoncentrować się na medytacji i przemyśleniu sobie różnych osobistych spraw. To także odpowiedni moment, żeby spotkać się z najbliższą rodziną i może przy okazji odwiedzić też dalszych krewnych. Takie spotkania odnawiają nasze DNA, regenerują nas i mają działanie terapeutyczne, nawet jeśli te relacje nie są łatwe. …

Marchewka bowl

Marchewka, kasza kukurydziana, czerwona papryka – te z pozoru zwyczajne składniki stworzyły razem coś wyjątkowego. Pyszną potrawę śniadaniową o ciekawym smaku, który trochę kojarzy się z uwielbianym przez wszystkich koglem moglem. Marchewkę bowl, czyli miskę z różnymi pysznościami, często przygotowuję rano, zmieniając tylko dodatki. Trudno o lepsze danie, jeśli chce się dobrze rozpocząć dzień, zwłaszcza wtedy, kiedy na dworze jest zimno. Takie potrawy, jak smoothie lub smoothie bowl, zwłaszcza w mroźne, zimowe dni,  powinniśmy przygotowywać w oparciu o gotowane składniki, dodając do nich coś surowego dla enzymów. U mnie tym razem są to kwiaty jadalne. Niestety, ale spożywanie zimą potraw przyrządzonych  tylko z surowych owoców i warzyw to spory błąd żywieniowy. Zawsze kiedy myślę o jedzeniu tzw. surowej żywności, od razu przypominam sobie, jak szybko została zamknięta popularna przez chwilę restauracja, oferująca w Warszawie smaczne bez wątpienia posiłki, przygotowywane na bazie surowych owoców, warzyw i orzechów. Właściwie to nic dziwnego, że tak się potoczyły losy tego miejsca – klimat w Polsce, a zwłaszcza w zimie, nie sprzyja odżywianiu się w ten sposób, tym bardziej, jeśli …

Wegańska beza z owocami

Jeszcze kilka lat temu wydawało się nam, że przechodząc na dietę wegańską, pożegnamy się z bezowymi tortami, ciastami z bezą, a także z różnymi bezami i bezikami. Jednak odkrycie, że wodę z ciecierzycy w puszce (lub w słoiku) można ubijać tak samo, jak ubija się białka jajek, całkowicie to zmieniło. Od kiedy to wiem, często przygotowuję z aquafaby (czyli wody z cieciorki) różne bezy, musy, kremy, majonezy oraz sosy. Taka beza nałożona na sezonowe owoce, to prosty, pyszny deser, bardzo szybki w przygotowaniu. Nie jest pieczona, bardziej przypomina włoską bezę zaparzaną. Nie ma bezy bez cukru, im więcej, tym bardziej stabilna beza. Do mojej bezy dodałam cukier trzcinowy, nierafinowaną demerarę. Przy okazji przygotowywania tej bezy wrócił do mnie jak bumerang temat cukru – jeść, nie jeść, jeśli jeść, to ile? I znów z pomocą przyszła nieoceniona Tradycyjna Medycyna Chińska. Być może Was zaskoczę, ale cukier sam w sobie wcale nie jest taki zły. A wręcz przeciwnie, ma też właściwości lecznicze 🙂 Brązowy, nieoczyszczony cukier – buraczany lub trzcinowy – leczy Żołądek, Płuca, a nawet Wątrobę. …