All posts tagged: Pięć Przemian

Budyń na mleku gruszkowym

Jak często łączycie gruszkę z miętą w deserach lub daniach wytrawnych? Lubicie to połączenie? Czy wiecie, dlaczego warto dodawać je razem do potrawy? Mięta wspaniale chłodzi organizm i moim zdaniem powinna znaleźć się w każdym ogrodzie, a nawet na każdym balkonie. Kiedy przychodzi lato i upalne dni, kojący zmysły zapach mięty jest nie do przecenienia. To czysta przyjemność móc przy niej chociaż przez chwilę posiedzieć, kiedy żar leje się z nieba, delektując się przy okazji pyszną herbatką przygotowaną z jej świeżych liści – tak, jak robią to Hiszpanie 🙂 Gruszka nie jest gorsza 🙂 Jej odżywcze i chłodzące ciało właściwości znane są od wieków i chętnie wykorzystywane w różnych recepturach. Obie korzystnie wpływają na Płuca i Jelito Grube, podobnie jak bialy sezam i migdały, ponieważ działają nie tylko chłodząco ale też nawilżająco, co w przypadku tych narządów ma duże znaczenie. Zarówno Płuca, jak i Jelito Grube nie lubią upałów i suszy – muszą być odpowiednio nawilżone, żeby prawidłowo wykonywały swoją pracę. Płuca są szczególnie wrażliwe na warunki zewnętrzne, ponieważ to one bezpośrednio łączą nas z …

Konfitura ze słodkich truskawek i kwiatów czarnego bzu

Nie znam nikogo, kto latem przeszedłby obojętnie obok truskawek, poziomek i czereśni, zwłaszcza kiedy są w pełni dojrzałe, słodkie, pachnące i soczyste. I właśnie takich wspaniałych słodkich truskawek użyłam dziś do przygotowania mojej konfitury, do której dodałam białe kwiaty czarnego bzu 🙂 Czarny bez (sambucus nigra) to roślina powszechnie występująca w naszej strefie klimatycznej, która właśnie kwitnie, a jej kwiaty (podobnie jak cała roślina) mają liczne właściwości lecznicze. Z tego właśnie powodu przygotowuję latem owocowe konfitury z dodatkiem kwiatów tej rośliny, a także dlatego że takie konfitury stają się niezwykle aromatyczne i mają dużo bogatszy smak. Właściwości zdrowotne kwiatów czarnego bzu Na temat właściwości zdrowotnych czarnego bzu pisano już w wielu dawnych traktatach poświęconych zielarstwu i leczeniu chorób, nawet w XVI wieku. Był on też dawniej używany w wielu magicznych rytuałach, ponieważ wierzono, że odpędza złe duchy i często właśnie z tego powodu sadzono czarny bez także w przydomowych ogródkach. Miał on chronić dom przed czarownicami i różnymi przeszkadzającymi bytami 🙂 Czarny bez rośnie bardzo szybko, jeśli więc ktoś jest szczęśliwym posiadaczem kawałka ziemi i …

Humus ze szparagami i chlorellą

Dzisiejszym wpisem chciałabym pokazać, jak łatwo w warunkach domowych przygotować potrawę wspierającą zdrowie. Tak naprawdę, jeśli choć trochę orientujemy się we właściwościach produktów, szybko wybierzemy w sklepie lub na targu te, których najbardziej potrzebuje nasz organizm właśnie w tym momencie 🙂 Dobrze jest też posiadać podstawową wiedzę z zakresu Tradycyjnej Medycyny Chińskiej, ponieważ pomoże nam ona dokonywać dobrych wyborów, kiedy niezdecydowani staniemy przed straganem pełnym sezonowych owoców i warzyw. Ja wybrałam dziś na straganie pyszne szparagi lekarskie – Asparagus officinalis, znane nam wszystkim jako zielone szparagi. Warzywo to rośnie w Polsce w stanie dzikim od setek lat, ale pojawiło się na naszych stołach stosunkowo niedawno. Na świecie istnieje około 200 odmian szparagów, wśród których są też rośliny mające właściwości lecznicze. Jedną z najbardziej popularnych jest Asparagus racemosa znany lekarzom chińskim i hinduskim (zwany inaczej shatavari) od wieków. Korzeń tej rośliny jest uważany za afrodyzjak, zwiększa ilość plemników w spermie i odżywia komórkę jajową. Warto się zainteresować, jeśli para stara się o dziecko. Zielone szparagi są również uważane za afrodyzjak i chociaż ich właściwości nie są aż …

Buraczki hasselback z jabłkiem i winogronami

Z pewnością wiele osób zetknęło się już z ziemniakami hasselback – potrawą pochodzącą ze Szwecji, a dokładnie z restauracji Hasselbacken, należącej obecnie do jednego ze sztokholmskich hoteli – Scandic Hasselbacken. Miejsce to ma długą historię. Już w połowie XVIII wieku powstała tu pierwsza tawerna, a sto lat później, w 1853 roku, stał już w tym miejscu hotel z restauracją Hasselbacken. Na początku było to zwykłe miejsce, restauracja jak wiele innych, dopóki nie zaczął się w niej uczyć na szefa kuchni Leif Elisson. To własnie on w 1953 roku, czyli znów 100 lat później 🙂 po raz pierwszy podał gościom restauracji ziemniaczki pocięte, a w zasadzie ponacinane 🙂 w cienkie plasterki. Wyglądały naprawdę efektownie, a do tego miały chrupiącą skórkę i miękkie wnętrze – zrobiły furorę i stały się sławne na całym świecie. Ziemniaki te z racji miejsca, w którym zostały wymyślone, nazwano ziemniakami hasselback. Czasami nazywa się je też ziemniakami pillbug, ponieważ według niektórych przypominają stonogę 🙂 Metodę tę można wykorzystać także do pieczenia innych warzyw czy też owoców. Ja przetestowałam buraki, które upiekłam razem …

Zdrowe smoothie wzmacniające Serce

Już za parę dni, zgodnie z TCM, rozpocznie się Lato, a wraz z nim Przemiana Ognia z jej gorzkim smakiem, czerwonym kolorem i lekko spalonym, dymnym zapachem. Narządami przyporządkowanymi do tej Przemiany są Serce i Jelito Cienkie. Lato to najbardziej dynamiczny i aktywny czas dla całej przyrody, dla ludzi, zwierząt i roślin. Do Ziemi dociera teraz olbrzymia ilość światła, co sprawia, że mamy więcej energii, a nasza krew rozrzedza się i krąży szybciej. Ciepłe powietrze i przyjemne zapachy roślin sprawiają, że mamy ochotę spędzać większą część dnia na zewnątrz, dzięki czemu pozyskujemy jeszcze więcej energii – teraz ładujemy nasze baterie na cały rok. Najlepszym sposobem na wzmocnienie naszego ciała i narządów Przemiany Ognia jest wprowadzenie do naszego jadłospisu większej ilości produktów o smaku gorzkim i kwaśnym, np. cykorii, rukoli, liści mniszka, buraków, a także owoców – zwłaszcza tych, które mają czerwony kolor.  Ja już od kilku dni piję smoothie z czerwonych owoców i warzyw, które wzmacnia Serce i dodaje energii. Co więcej, uprawiam rano sunbathing, czyli kąpiele słoneczne. Na szczęście pogoda w Gdańsku temu sprzyja. Jeśli więc …

Moje zdrowe smoothie

W moim ogrodzie kwitną już hiacynty, forsycja i najpiękniejsze drzewo ze wszystkich – magnolia. Z ziemi wychodzą pędy młodych roślin, a na gałęziach drzew i krzewów pojawiły się małe jasnozielone pączki – wiosna w pełnym rozkwicie:) W zasadzie wiosna trwa już od lutego – zgodnie z TMC – i tak naprawdę zmierzamy wielkimi krokami do lata. Jednak wciąż jeszcze przebywamy w sferze oddziaływania Przemiany Drzewa ze wszelkimi jej atrybutami. Oznacza to między innymi, że nadal możemy coś zrobić dla naszej Wątroby, która jest najważniejszym organem przynależącym do tej Przemiany, wykorzystując do tego korzystny czas w przyrodzie. W dzisiejszym wpisie chciałabym zaproponować smoothie, które oczyszcza i wzmacnia Wątrobę. W zasadzie to ostatni moment na przeprowadzenie corocznego oczyszczania Wątroby, gdyż Przemiana Drzewa będzie panować jeszcze tylko do 24 kwietnia. Nie każdy z nas znajdzie siłę woli i czas, żeby teraz gruntownie oczyścić narządy Przemiany Drzewa, ale każdy może przygotować poranne zdrowe smoothie, przyrządzone z takich składników, które je oczyszczą i wzmocnią. Moje poranne smoothie, wzmacniające zdrowie 🙂 Te osoby, które śledziły moje wpisy na blogu www.mariolabialolecka.com lub znają …

Kaszomąka

Zauważyłam, że ostatnio coraz więcej osób zaczyna mielić kasze na mąkę, nazywając powstały w ten sposób produkt spożywczy mąką jaglaną lub np. mąką gryczaną. Jednak kiedy przyjrzymy się temu bliżej, zobaczymy, że tak naprawdę ten produkt wcale nie jest mąką – chociaż wygląda jak mąka – a to dlatego, że zawiera składniki, których nie znajdziemy w mące. Kasze są produktem częściowo tylko oczyszczonym, co oznacza, że są pozbawiane jedynie łuski i zarodka, pozostała część ziarna pozostaje nienaruszona, w tym tzw. okrywa – czyli znane nam wszystkim otręby, zawierające najwięcej składników mineralnych. Natomiast jeśli chcemy przygotować mąkę, ziarno zboża musimy pozbawić także okrywy i mocno je rozdrobnić. Jak widać, mąka nie zawiera już wielu wartościowych składników, które znajdziemy w kaszach. Warto więc przygotowywać potrawy w oparciu o zmielone kasze. Ja taką „mąkę” powstałą po zmieleniu kaszy nazywam kaszomąką i używam do wielu potraw zamiast tradycyjnej mąki właśnie z tego względu, że zawiera ona wiele cennych dla zdrowia składników. Poniżej przepisy na kaszomąkę jaglaną i kaszomąkę gryczaną 🙂   Kaszomąka jaglana Przygotowanie tej mąki jest bardzo proste. …

Jaglanka to go – tym razem z morelami :)

  Bezglutenowa jaglanka orzeźwiająca w gorące dni, z gotowanymi morelami, grillowanymi nektarynkami oraz… witaminą B 17 . Amigdalina, witamina B 17, laetril to różne nazwy tej samej substancji – ratującej życie. Najczęściej występuje ona w jądrach pestek różnych owoców: moreli, brzoskwiń, jabłek, malin, truskawek, winogron, a także w kiełkach fasoli, w orzechach makadamia i co być może będzie dla niektórych osób zaskakujące – w kaszy jaglanej! Najwięcej amigdaliny zawierają pestki gorzkiej moreli. Nie chodzi tu o jakąś specjalną odmianę tego owocu, większość moreli, które kupujemy w sklepie, to właśnie gorzka morela – Prunus armeniaca, czyli  morela pospolita, zwana inaczej morelą syberyjską lub tybetańską. Jej przeciwieństwem jest azjatycka morela słodka, z którą raczej trudno zetknąć się w Polsce. Jeśli jednak macie wątpliwości, zawsze możecie to sprawdzić, rozbijając pestkę moreli. Jeśli jądro pestki jest gorzkie w smaku, z pewnością zawiera amigdalinę. Pestki gorzkiej moreli są znanym, skutecznym lekarstwem na raka. Osobiście znam ludzi, którzy pokonali raka dzięki witaminie B 17 i chociaż minęło wiele lat, rak na szczęście nie wrócił. Jednak mimo wielu dowodów pozytywnego działania amigdaliny na …