All posts tagged: bez produktów mlecznych

IMG_1128web

Chłodnik z rabarbaru i czerwonej kapusty – na słodko

Rabarbar, czerwona kapusta, grapefruit oraz pomarańcza to, jak się okazuje, jedno z lepszych połączeń smakowych. Mam nadzieję, że podobnie jak ja, od razu zakochacie się w tym orzeźwiającym chłodniku. Jest doskonały na upalne dni, kiedy żar leje się z nieba, a do tego wzmacnia Serce i ochrania je przed nadmiarem gorąca:) Zgodnie z Tradycyjną Medycyną Chińską wchodzimy właśnie w Przemianę Ognia i sprawy Serca znajdą się w centrum naszego zainteresowania, nieprzypadkowo uważa się, że Maj to miesiąc zakochanych par Serce jest najważniejszym organem naszego ciała, pozostałe organy zawsze w jakiś sposób odnoszą się do Serca, odżywiając je lub ochraniając. Serce zawiaduje naczyniami krwionośnymi, mową, snem i pamięcią długoterminową, a przede wszystkim jest siedzibą naszego ducha (shen) i to właśnie dzięki temu Serce jest w pełni świadome tego, co dzieje się w naszym ciele oraz na zewnątrz nas. Kiedy jest zdrowe, wszystkie elementy naszego życia pozostają w równowadze, kiedy zaczyna chorować, nasze ciało również choruje, a nasze życie pogrąża się w chaosie – tak naprawdę się dzieje! Dlatego tak ważne jest, żebyśmy dbali przede wszystkim o …

Img105942rgweb

Pieczeń jaglana z burakami i marchewką

Często gości na moim stole, ponieważ jest bardzo smaczna i ma atrakcyjny wygląd. Moi goście zazwyczaj długo się zastanawiają, jak została zrobiona i nikt nie jest w stanie tego odgadnąć, a jest naprawdę prosta w przygotowaniu:) Pieczeń jaglana jest potrawą uniwersalną, można ją podać na obiad do ziemniaków lub ryżu, może stać się głównym dodatkiem do zielonej sałatki, a także pyszną pastą do chleba, tortilli i naleśników, a co najważniejsze – jest po prostu pyszna:) Przygotowując tę potrawę, myślałam sporo o tym, jaką długą drogę przeszliśmy wszyscy od wszechobecnego dawniej schabowego i zasmażanych buraczków na ciepło do wykwintnych dań kuchni wegańskiej. Kilkanaście lat temu, kiedy zaczęliśmy zbierać przepisy do książki „Nakarmić duszę”, wiele osób nie rozumiało nawet słowa „wegetarianin”, brzmiało ono dla nich co najmniej tak, jakby ktoś je wypowiadał w języku suahili (chociaż to piękny język, tylko mało w Polsce znany). A słowa „weganin” nikt nawet nie był w stanie powtórzyć. Uwierzcie mi, naprawdę tak było Dużo wtedy podróżowaliśmy po Polsce, a największą przeszkodą podczas tych podróży było właśnie jedzenie. Trudno było znaleźć restaurację, …