Kasza jaglana, Obiad & Lunch, Przepisy, Śniadanie – wytrawne, Warzywa i strączki
Leave a comment

Pasztet z selera i białej kapusty

Uwielbiamy ten pasztet całą rodziną 🙂 Jest nie tylko smaczny, ale też bardzo odżywczy, a do tego  zawiera składniki, których nie może zabraknąć w wegańskim odżywianiu się. Przede wszystkim dodałam do niego orzechy włoskie, które mają zbawienny wpływ na nasz organizm i jako jeden z niewielu produktów roślinnych są w stanie zastąpić jajka i niektóre rodzaje mięsa oraz ryb. Nazywam je „orzechowymi jajkami”, ponieważ mają one podobne właściwości jak jajka kurze. Jednak nie chodzi tu tylko o to, że orzechy włoskie są bardzo odżywcze. Dodaję je często do moich wegańskich potraw, ponieważ orzechy te wzmacniają najbardziej podstawowe źródło naszej życiowej energii, które Medycyna Wschodu nazywa jing. Tak naprawdę jing to według dawnej medycyny najcenniejszy składnik naszego organizmu, który należy chronić i wzmacniać za wszelką cenę, ponieważ to właśnie od niego zależy nasz rozwój, zdrowie, płodność i poziom życiowej energii, bez której ciężko coś przecież osiągnąć 🙂 Wschodnie jing możemy porównać do naszego  zachodniego DNA, ale nie jest ono dokładnie tym samym, co DNA, jest czymś bardziej złożonym. Nie chciałabym Was tutaj zamęczać szczegółowymi naukowymi wyjaśnieniami, bo mogłoby to zająć kilka stron 🙂 ale naprawdę warto zapamiętać, że kiedy przestajemy jeść mięso, ryby oraz nabiał, które regenerują nasz organizm (w tym jing), powinniśmy dość często jeść produkty roślinne, które podobnie oddziałują na nas i wzmacniają nasze jing – takie jak na przykład: orzechy włoskie, karczochy, pokrzywa, wodorosty. Jest to nawet bardziej istotne, jeśli w naszym życiu jest dużo stresu, ciężko pracujemy i nie mamy czasu na przygotowywanie zdrowych posiłków. Zasoby tej podstawowej energii zużywają się z wiekiem i są tylko w małym stopniu odnawialne, łatwo je więc wyczerpać i możemy już nigdy nie wrócić do poprzedniej formy.  Jing wpływa też na naszą płodność, ma związek z jakością nasienia i jajeczek, jeśli  więc jesteśmy weganami i myślimy o założeniu rodziny, warto spożywać więcej produktów, które wymieniłam wyżej, ale nie musi być tego dużo, wystarczy kilka potraw w tygodniu.

Więcej na temat jing napiszę w kolejnych postach, ponieważ jest to ważna kwestia, z którą warto lepiej się zapoznać. Dodam jeszcze tylko, że kiedy posiadamy dużo jing, starzejemy się wolniej i długo pozostajemy atrakcyjni fizycznie 🙂

Zapraszam na przepis 🙂

Pasztet z selera i białej kapusty

Rodzaj posiłku: pasztet warzywny
Podajemy z:  chlebem, ziemniakami; można użyć jako farszu do naleśników, pierogów
Wegetariański: tak
Wegański: tak
Bezglutenowy: tak
Pięć Przemian: składniki tej zupy wzmacniają Serce, Wątrobę, Śledzionę, Jelito Grube, Płuca, Nerki, Pęcherz
Ilość porcji: dwie keksówki pasztetu
Składniki: seler korzeniowy, cebula, biała kapusta, orzechy włoskie, mąka jaglana, mleko sojowe, mleko kokosowe (opcja), siemię lniane, nasiona chia, kolendra, kmin rzymski, liście laurowe, oregano, pieprz kolorowy, sól morska (ewent. kamienna), sos sojowy
Przyrządy kuchenne: malakser z tarczą do ucierania warzyw lub tarka, dwie keksówki, młynek do kawy (ziół)

Składniki

500 g obranego i oczyszczonego selera
300 g białej kapusty – oczyszczonej, bez głąba
2 średnie cebule
200 g orzechów włoskich łuskanych
10 g (1 łyżka) nasion chia, całych
100 g mąki jaglanej
20 g (4 łyżki) zmielonego siemienia lnianego
1 łyżeczka zmielonych liści laurowych
1 czubata łyżka oregano
1/3 łyżeczki zmielonego kolorowego pieprzu (lub innego)
1 łyżeczka zmielonej kolendry
1 łyżka soli morskiej (lub kamiennej)
2 łyżki sosu sojowego tamari (lub innego)
250 ml mleka sojowego
2 lekko czubate łyżki gęstego mleka kokosowego (ewent. 3 łyżki mleka sojowego)
125 ml wody

dwie keksówki – około 25 dł/11 szer./7 wys. każda
tłuszcz oraz mąka do wysypania keksówek – kukurydziana/kokosowa/jaglana

 

Przygotowanie

  1. Seler, kapustę oraz cebulę ścieramy za pomocą malaksera na tarczy o średnich oczkach (można też zetrzeć na tarce) i przekładamy do dużej miski.
  2. Orzechy mielimy bardzo drobno również za pomocą malaksera. Powinny być tak rozdrobnione, żeby powstała jednolita masa – mogą pozostać małe grudki, chodzi o to, żeby to było chociaż trochę „maziste” 🙂
  3. Rozdrobnione orzechy wrzucamy do miski z warzywami i łączymy wszystko razem, lekko rozcierając i ugniatając.
  4. Nasiona chia rozdrabniamy w młynku do kawy na proszek.
  5. Do osobnej miski wrzucamy mąkę jaglaną, rozdrobnione chia, siemię lniane, zmielone liście laurowe, oregano, zmielony kolorowy pieprz, zmieloną kolendrę oraz sól. Dokładnie mieszamy i dodajemy do miski z warzywami, a następnie łączymy ze sobą składniki, rozcierając wszystko i ugniatając.
  6. W osobnej misce łączymy ze sobą mleko sojowe, mleko kokosowe, wodę oraz sos sojowy i na koniec wlewamy płynne składniki do miski z warzywami. Mieszamy.
  7. Keksówki natłuszczamy i wysypujemy mąką kukurydzianą/kokosową/ jaglaną (ja użyłam kokosowej, ale jest wtedy wyczuwalny lekko słodki smak, osobiście lubię, ale nie wiem, czy każdemu będzie to pasowało).
  8. Masę na pasztet rozdzielamy na dwie części i napełniamy nią keksówki. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 200°C. Pieczemy przez 60 minut z włączoną grzałką dolną i górną.
  9. Piekarnik wyłączamy, polewamy pasztet po wierzchu wodą (po 5 łyżek na keksówkę) i zostawiamy w piekarniku jeszcze na 10 minut. Wyjmujemy i pozostawiamy w keksówkach do wystudzenia. Pyszny, pyszny, pyszny! 🙂

          Uwagi

  1. Czasami dodaję niedużą garść namoczonej wcześniej suszonej żurawiny – ciekawe zestawienie smaków 🙂
  2. Pasztet przygotowałam z warzyw pochodzących z gospodarstwa ekologicznego 🙂

Love,

               Grainma

………………………
Opracowanie przepisu – pomysł i wykonanie: Mariola Białołęcka
Zdjęcia potrawy: Mariola Białołęcka, Copyright © 2020 by Mariola Białołęcka II
All rights reserved

 

 

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *