Obiad & Lunch, Przepisy, Śniadanie – wytrawne, Warzywa i strączki
comments 2

Pasztetowa ze słoika – danie roślinne

IMG_2954int

Warto wiedzieć, że teraz jest dobry czas, żeby wzmocnić żołądek i pozbyć się wszelkich problemów trawiennych, jeśli oczywiście takie mamy. Zgodnie z Tradycyjną Medycyną Chińską pory roku nie przechodzą jedna w drugą, tylko są rozdzielone okresami przejściowymi, które pomagają nam zakończyć dobrze minioną fazę i zaadaptować się do nowych warunków. Okresy te nazywane są dojo i w czasie ich trwania potrzebna jest zmiana diety na taką, która ułatwi nam to przejście. W tym roku dojo pomiędzy jesienią a zimą będzie trwało do 15  listopada. Do tego czasu nasza uwaga powinna się skoncentrować na produktach spożywczych, które mają słodki smak, ale nie chodzi tu o cukier i słodkości, tylko o kaszę jaglaną, kaszę kukurydzianą, marchewkę, seler, dynię, cukinię, zielony groszek, fasolkę szparagową, kukurydzę, orzechy ziemne, nerkowce, migdały i mleko migdałowe, kokos i mleko kokosowe, a także pestki słonecznika, suszone daktyle, morele, figi. Jedząc często w tym okresie potrawy przygotowane w oparciu o te produkty, z dodatkiem rozgrzewających przypraw ułatwiających ich trawienie, z pewnością nie popełnimy żadnych błędów żywieniowych i gładko przejdziemy do następnego etapu – czyli do zimy :) Co więcej, wszystkie one działają wzmacniająco, a nawet leczniczo na narządy trawienne, pod warunkiem jednak, że będą gotowane, a nie spożywane na surowo. Trzy ciepłe gotowane posiłki dziennie, z przewagą produktów o smaku słodkim, i pod koniec dojo będziemy jak nowo narodzeni, a nasz żołądek będzie nam naprawdę wdzięczny. Zachęcam! :) Oczywiście potrawy gotowane dobrze jest uzupełniać niewielką ilością surowych utartych warzyw, a także owoców lub kiszonek.

Dzisiejsza potrawa to przykład zrównoważonego żywienia w okresie dojo. Zawiera seler, czerwoną kapustę i prażone nasiona słonecznika. Pasuje do chleba, naleśników, tortilli. Warzywa użyte do tej potrawy są przygotowywane metodą krótkiego prażenia-smażenia. Dzięki temu działają rozgrzewająco, ale nie są tak ciężkie do strawienia, jak potrawy długo smażone lub smażone w głębokim tłuszczu, których powinniśmy unikać w okresie dojo, podobnie jak potraw pieczonych. Chodzi o to, żeby nasz system trawienny mógł przez chwilę odpocząć i się zregenerować.

I jak zawsze dodam, że powyższe porady są dla osób, których organizm jest w miarę zrównoważony, jeśli ktoś choruje, lub nie jest pewny stanu swojego zdrowia, najlepiej byłoby, gdyby skonsultował się z lekarzem lub terapeutą Tradycyjnej Medycyny Chińskiej lub swoim lekarzem rodzinnym.

Zapraszam na przepis, który powstał w oparciu o moje „Pesto z prażonego selera”.

Pasztetowa ze słoika – danie roślinne

Rodzaj posiłku: roślinna pasztetowa, pasta
Podajemy do: chleba, naleśników, tortilli
Wegetariański: tak
Wegański: tak
Bezglutenowy: tak
Pięć Przemian: wzmacnia narządy trawienne, Nerki oraz Pęcherz
Ilość porcji: około 250 ml
Składniki: seler korzeniowy, czerwona kapusta, nasiona słonecznika, suszony majeranek, suszony tymianek, świeży tymianek, zmielony zielony pieprz, sos sojowy tamari, proszek jałowcowy, sól himalajska, sok z cytryny, sos sojowy tamari, olej do smażenia, olej kokosowy

IMG_2940int

Składniki

  • 200 g selera korzeniowego, oczyszczonego i obranego ze skórki
  • 50 g czerwonej kapusty
  • 3 łyżki oleju do smażenia
  • 1 łyżeczka suszonego majeranku
  • 1 łyżeczka suszonego tymianku
  • 1/2 łyżeczki proszku jałowcowego (patrz: uwagi)
  • 90 g nasion słonecznika
  • 1/4 łyżeczki zmielonego zielonego pieprzu
  • 2 łyżeczki sosu sojowego tamari
  • 1/2 łyżeczki soli himalajskiej
  • 2 łyżki świeżo wyciśniętego soku z cytryny
  • nieduża garść świeżego tymianku (opcja)
  • 2 – 3 łyżki oleju kokosowego

Przygotowanie

  1. Seler ścieramy na tarce o średnich oczkach, kapustę drobno siekamy.
  2. Rozgrzewamy mocno patelnię, wrzucamy seler oraz kapustę i na dużym ogniu prażymy przez 1 minutę, przez cały czas mieszając/podrzucając.
  3. Następnie dodajemy olej i smażymy przez 2 minuty, również mieszając/podrzucając przez cały czas. Przykrywamy patelnię – najlepiej szklaną pokrywką, żebyśmy mogli obserwować, co dzieje się z warzywami -zmniejszamy ogień i na małym ogniu smażymy jeszcze przez 1 minutę, od czasu do czasu mieszając, żeby warzywa się nie przypaliły.
  4. Zestawiamy z ognia, dodajemy majeranek, tymianek oraz proszek jałowcowy, mieszamy i zostawiamy pod przykryciem na 5 minut.
  5. Na osobnej patelni prażymy słonecznik przez 1 – 2 minuty lub do momentu, aż zacznie lekko dymić i „strzelać”. Zestawiamy z ognia i przekładamy do niedużej miski.
  6. Następnie seler z kapustą i przyprawami, prażony słonecznik, zielony pieprz, sos sojowy, sól himalajską, sok z cytryny oraz świeży tymianek wrzucamy do miski lub pojemnika malaksera. Miksujemy do uzyskania jednolitej gładkiej konsystencji. Ewentualnie doprawiamy do smaku pieprzem oraz solą i przekładamy do słoiczka.
  7. Osobno rozpuszczamy olej kokosowy i zalewamy nim roślinną pasztetową. Do oleju można dodać trochę posiekanego świeżego tymianku dla smaku i koloru.

Możecie wierzyć lub nie, ale ma zaskakującą mięsną konsystencję i smak. Polecam zwłaszcza osobom, które przestawiają się na dietę bezmięsną lub chciałyby spożycie mięsa ograniczyć. Wspaniała potrawa dla każdego, kto odżywia się roślinnie.

Uwagi

  1. Proszek jałowcowy przygotowujemy, miksując razem 20 ziaren jałowca i 2 gramy liści laurowych. Bardzo ciekawy smak i zapach, pasuje do warzyw, strączkowych, a nawet owoców.

With love,

                       Grainma

………………………………………
Opracowanie przepisu – pomysł i wykonanie: Mariola Białołęcka 
Zdjęcia potrawy: 
Mariola Białołęcka  Copyright © 2018 by Mariola Białołęcka || 
All Rights Reserved

Print Friendly

2 Comments

  1. O widzisz! Jak dwa tygodnie temu kupowałam mielony jałowiec to się martwiłam, że nie będę miała do czego użyć! Druga sprawa – cieszy mnie, że po raz kolejny propagujesz korzeń selera, który jest tak mało doceniany! :)

    • Grainma says

      Nawet nie wiedziałam, że można kupić mielony jałowiec, to mało popularna przyprawa, a szkoda, bo po zmieleniu ma niesamowity smak i zapach, zwłaszcza w połączeniu z liściem laurowym :) Seler uwielbiam, zwłaszcza z ekoupraw, jest trochę delikatniejszy :) Mam w planach jeszcze jeden przepis, będzie w tym tygodniu na blogu. Pozdrawiam ciepło! :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *