Ciasta, Ciastka, Tarty, Desery, Kasza gryczana, Kasza jaglana, Przepisy
comments 2

Lekki torcik z kaszy gryczanej na aquafabie

IMG_0470web

W tym pysznym torciku nie ma nawet odrobiny jajka, a jest puszysty i lekki. Przełożyłam go delikatnym kremem z marchewkowej jaglanki – cudownie kremiastym, który smakuje jak najprawdziwszy krem do tortu, chociaż przygotowywany jest na bazie kaszy. Całość rozpływa się w ustach – bez glutenu, bez jajek i bez produktów mlecznych. Ciemny kolor tego tortu nie pochodzi z kakao czy karobu, tylko z kaszy gryczanej palonej (ciemnej) oraz z cukru kokosowego. Według nas (mojej rodziny i mnie) wygląda przepięknie – a na półce w lodówce wręcz zjawiskowo. Bardzo nam smakuje, mam nadzieję, że Wam też się spodoba :) Nie przygotowuję ciast czy tortów z kaszy ze względu na modę, ani też dlatego, że chcę wykazać się kreatywnością, po prostu uważam, że kasze są dużo zdrowsze niż mąka. Zawierają one przecież całą gamę niezbędnych nam do życia składników odżywczych z tego względu, że podczas produkcji kasz ziarna zbóż lub pseudozbóż pozbawia się jedynie łuski oraz zarodka, pozostawiając okrywę, która zawiera wiele cennych dla zdrowia składników. Dodajmy, że tę właśnie okrywę usuwa się, żeby wyprodukować mąkę, czyli tzw. produkt oczyszczony. W takiej sytuacji ja zdecydowanie wybieram mąkę z kaszy, a Wy? :)

Gdybyśmy chcieli spojrzeć na ten torcik z perpektywy zdrowotnej, to warto wiedzieć, ze kasza gryczana, której jest tu najwięcej, stanowi bardzo dobre źródło manganu, magnezu, fosforu oraz miedzi. Badania wykazały, że regularne spożywanie kaszy gryczanej chroni nas przed powstawaniem kamieni żółciowych, a także przed rakiem jelit i piersi. Ponadto korzystnie wpływa na serce i układ krwionośny oraz pomaga regulować poziom cukru we krwi, co jest korzystne dla diabetyków. Według Tradycyjnej Medycyny Chińskiej z kolei  kasza gryczana usuwa wilgoć z ciała i jest polecana osobom, które chciałyby zredukować wagę ciała. TMC uważa, że główną przyczyną nadwagi jest nagromadzenie wilgoci w ciele, przez co narządy nie mogą prawidłowo wykonywać swojej pracy. Wygląda więc na to, że jedząc ten torcik, za bardzo nie zgrzeszymy :) Osoby, którym jest ciągle gorąco, też powinny jeść często kaszę gryczaną, ponieważ ma ona właściwości chłodzące i pomaga usunąć z ciała nadmiar gorąca. Polecam zwłaszcza osobom, które mają stresujący czas w życiu, ponieważ to najczęściej stres powoduje, że nasz organizm się przegrzewa i trudno nam wtedy złapać równowagę.

I taki oto super torcik dziś na blogu Grain Kitchen :)

Zapraszam na przepis!

Puszysty torcik z kaszy gryczanej

Bez glutenu, bez jajek, bez mleka,  bez białego cukru i bez kakao
TMC – Usuwa wilgoć z ciała oraz gorąco, pomaga zrównoważyć nastrój

IMG_0501web

Do przygotowania tego torciku użyłam płynu, którym zalana jest ciecierzyca w puszce, czyli tzw. aquafaby (trzeba uważać, żeby nie kupić ciecierzycy gotowanej na parze, bo w takiej puszce nie ma płynu). Płyn ten (zalewę) po odcedzeniu ciecierzycy, można łatwo ubić i może on zastąpić białka (także jajka) w cieście, sprawiając, że ciasto ma puszystą i lekką konsystencję tak, jakbyśmy dodali do niego pianę z ubitych białek. Dobrym rozwiązaniem okazało się też użycie bananów, które dodały jeszcze więcej lekkości tym gryczanym blatom. Aqufaba aquafabie nierówna, to znaczy, że puszystość torciku zależy tu od jakości zalewy z cieciorki. Niektóre lepiej się ubijają – czyli jest więcej piany – inne słabiej. Jeśli trafi się nam puszka z gorszą aquafabą, blaty mogą słabiej wyrosnąć i będą odrobinę mniej puszyste.

Składniki

I. Blaty do tortu –  3 blaty

(użyłam tu do pieczenia rantów cukierniczych o średnicy 14 cm. Można użyć dwóch tortownic o średnicy 18 – 20 cm, tort będzie się wtedy składał z dwóch blatów)

  • 350 g dojrzałych bananów (najlepiej wybrać takie, które mają brązowe plamki na skórce), obranych ze skórki
  • 200 g zmielonej na mąkę, ciemno palonej kaszy gryczanej
  • 70 g cukru kokosowego
  • 1 łyżka zmielonego siemienia lnianego
  • 1 łyżeczka zmielonego cynamonu
  • szczypta soli
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 125 ml śmietanki sojowej
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 60 ml oleju słonecznikowego tłoczonego na zimno lub oleju z pestek winogron
  • 100 ml soku z jabłek – tłoczonego, nie z koncentratu
  • 10 łyżek aquafaby (chyba że w puszcze jest tylko 9 – to też będzie OK)
  • 6 łyżek cukru pudru kokosowego (wystarczy zmielić cukier kokosowy w młynku)
  • olej i mąka do wysmarowania blatów

II. Krem jaglany z marchewkowej jaglanki

  • 200 g kaszy jaglanej, suchej
  • 250 ml soku z marchwi, najlepiej ekologicznej
  • 1/2 laski cynamonu cejlońskiego (ok. 2,5 cm)
  • 1 anyż gwiazdkowaty
  • 1/3 łyżeczki ziaren czerwonego pieprzu (opcja), rozdrobnionego lub w całości
  • 250 ml mleka sojowego
  • 1 łyżka świeżo wyciśniętego soku z pomarańczy
  • świeżo otarta skórka z jednej średniej pomarańczy
  • 100 ml soku jabłkowego, tłoczonego, nie z koncentratu
  • 1 łyżeczka świeżo otartej skórki z pomarańczy
  • 60 ml rozpuszczonego oleju kokosowego
  • 3 – 4 łyżki cukru
  • 200 ml gęstej śmietanki kokosowej, nadającej się do ubijania

Przygotowanie

        I. Przygotowanie blatów

  1. Rozgrzewam piekarnik do 180°C, z włączonym termoobiegiem, i przygotowuję ranty (tortownice). Każdy z osobna smaruję olejem i wysypuję mąką kokosową (najlepiej) lub inną bezglutenową. Każdy rant stawiam na papierze do pieczenia i zawijając papier, staram się, żeby przylegał jak najbliżej rantu. Następnie stawiam ranty na kawałku folii aluminiowej i owijam ranty folią, tak żeby papier i folia nie odpadły z rantu.
  2. Banany rozgniatam widelcem w misce jak najdrobniej, jeśli gdzieniegdzie zostaną nieduże nierozgniecione do końca kawałki, nie jest to problem.
  3. Do osobnej, dużej miski wrzucam po kolei: kaszę gryczaną zmieloną na mąkę, cukier kokosowy, siemię lniane, cynamon, sól, proszek do pieczenia i sodę oczyszczoną. Mieszam, tak żeby składniki dobrze się połączyły.
  4. Do kolejnej miski wlewam śmietankę sojową i dodaję 1 łyżkę soku z cytryny. Odstawiam na bok na kilka minut, do momentu, aż śmietanka się zagęści. Wlewam sok z jabłek i olej. Mieszam, dopóki składniki się nie połączą, odstawiam na bok.
  5. Do ostatniej już miski wlewam aquafabę i zaczynam ją ubijać ręcznym mikserem, najpierw na małych obrotach, stopniowo je zwiększając. Aquafaba będzie gotowa, jeśli na końcówkach do ubijania piany utworzy się niewielki stożek z piany, który będzie zachowywał swój kształt, i piana nie będzie wypadać z przechylonej lekko miski. Do ubitej piany dodaję cukier, najpierw dwie łyżki, i ubijam pianę, aż cukier połączy się z pianą, a następnie dodaję kolejne dwie łyżki i znów ubijam i na koniec dodaję ostatnie dwie i znów krótko ubijam, żeby się połączyły z resztą.
  6. Kiedy piana z aquafaby jest gotowa, zaczynam łączyć ze sobą składniki. Najpierw dodaję mokre składniki do suchych i dokładnie je ze sobą łączę, a następnie dodaję do powstałej w ten sposób masy przygotowane wcześniej banany i mieszam, dopóki składniki nie połączą się w jednolitą masę. Na koniec dodaję ubitą aquafabę i staram się ją połączyć z ciastem w podobny sposób, jak przygotowuje się biszkopty –  delikatnie zagarniam kilkakrotnie ciasto od spodu, starając się, żeby piana połączyła się z resztą, ale żeby nie zniknęła w cieście. Masa powinno być puszysta.
  7. Przekładam do rantów (lub tortownic), piekę w temperaturze 180°C, z włączonym termoobiegiem, przez 60 minut. Po tym czasie wyłączam ogień, ale zostawiam blaty jeszcze przez 5 minut w piekarniku. Wyjmuję z piekarnika i zostawiam w rantach jeszcze przez kolejne 10 minut. Na koniec wyjmuję z rantów i zostawiam do ostudzenia.

II. Przygotowanie kremu do tortu

  1. Do garnka wrzucamy kaszę jaglaną i wlewamy sok z marchwi, a następnie dodajemy po kolei: cynamon cejloński, anyż gwiazdkowaty, czerwony pieprz (całe ziarna lub roztarte – oczywiście, jeśli się zdecydujemy dodać pieprz), mleko sojowe, sok z pomarańczy oraz skórkę pomarańczową i na dużym ogniu doprowadzamy do wrzenia pod przykryciem.
  2. Kiedy zacznie się gotować, zdejmujemy pokrywkę i pozwalamy, żeby kasza gotowała się przez 20 sekund. Następnie zmniejszamy ogień, przykrywamy garnek i gotujemy przez 20 minut na małym ogniu. Dobrze jest zamieszać kilka razy przez pierwsze 5 minut (ostrożnie zdejmując pokrywkę, żeby się nie oparzyć), bo ma tendencję do przywierania do garnka.
  3. Po ugotowaniu studzimy kaszę przez 2 – 3 minuty, a następnie przekładamy do pojemnika malaksera (można też zblendować ręcznym mikserem) i miksujemy do uzyskania jednolitej konsystencji. Trzeba to zrobić jak najszybciej po ugotowaniu, ponieważ, kiedy kasza przestygnie, już nie można osiągnąć takiej kremiastej, delikatnej konsystencji.
  4. Następnie dodajemy sok jabłkowy oraz świeżo otartą skórkę z pomarańczy i ponownie miksujemy, aż składniki dobrze się połączą. Na koniec cukier i olej kokosowy i znów miksujemy do uzyskania jednolitej konsystencji. Kaszę przekładamy do miski, przykrywamy miskę ściereczką i zostawiamy do całkowitego ostudzenia.
  5. Kiedy wystygnie, ubijamy w osobnej misce śmietankę kokosową przez 4 minuty, żeby była puszysta, i partiami wrzucamy do niej wystudzoną kaszę, przez cały czas ubijając całość. Następnie wkładamy do lodówki na godzinę, żeby krem zgęstniał.

III. Łączenie warstw

  1. Na talerz/paterę/papier wykładamy pierwszy wystudzony blat gryczany i nakładamy na niego schłodzony w lodówce, gęsty krem. Na krem nakładamy kolejny blat, a na niego kolejną warstwę kremu. Jeśli krem trochę wystaje poza obręb blatów, można to wyrównać nożem. Po złożeniu wszystkich warstw  wstawiamy tort do lodówki, najlepiej na noc, żeby krem uzyskał odpowiednią konsystencję i żeby warstwy dobrze się ze sobą połączyły. Przed podaniem ozdabiamy górny blat, na przykład owocami, kwiatami czy też lukrem lub rozpuszczoną białą czekoladą. Można też tort oprószyć cukrem pudrem – wszystko to pasuje do naszego torcika gryczanego i stanowi z nim pyszną całość :)

Smacznego!

                               Wasza Grainma

IMG_0515web

Mniam, mniam :)

………………………………………..
Opracowanie przepisu – pomysł i wykonanie: Mariola Białołęcka 
Zdjęcia potrawy: 
Mariola Białołęcka  Copyright © 2018 by Mariola Białołęcka || 
All Rights Reserved

Print Friendly

2 Comments

    • Grainma says

      Ja bardzo szybko go przygotowuję, blaty to w zasadzie ciasto bananowe, jeśli ktoś je chociaż raz zrobił, to nie powinien mieć z nim trudności.
      Krem robi się w oparciu o jaglankę, więc to też nie powinno stanowić problemu – jaglanka jest przecież bardzo popularna i jej przygotowanie weszło nam już w krew :)
      Ale wiadomo, to jest tort, ma kilka warstw i takiego tortu nie zrobimy w pięć minut, chociaż ten i tak robi się szybko, tylko trzeba najpierw przygotować sobie wszystkie składniki, potem to już idzie z górki. Pozdrawiam :) :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *