Kasza jaglana, Przepisy, Śniadanie – wytrawne
comments 6

Jaglana jajecznica bez jajek :)

IMG_0329web

Jajecznica bez jajek? Tylko z roślin? Nie uwierzycie, ale smakuje podobnie jak dobra jajecznica usmażona na maśle. Poznaj jeden z moich pomysłów na przygotowanie kaszy jaglanej (więcej w książce „Zaskakująca kasza i ryż”). Zastosowałam tu nową technikę, która sprawia, że jajecznica z kaszy jaglanej ma bardzo delikatną konsystencję i przypomina jajecznicę, którą wszyscy znamy. Kasza jaglana jest niezwykle odżywcza podobnie jak jajka, dlatego można nią zastąpić jajka. A zatem przedstawiam Wam moją jaglaną jajecznicę przygotowaną z dodatkiem cukinii, szpinaku, szczypiorku oraz skórki cytrynowej – bajecznie smaczną:)

O tym mało się mówi, ale kasza jaglana jest produktem szczególnie polecanym zimą (TMC), przede wszystkim dlatego, że ma niezwykłe właściwości odżywcze, a właśnie w okresie zimowym powinniśmy jeść tego typu produkty. Nieprzypadkowo w czasie Świąt Bożego Narodzenia stoły zawsze były suto zastawione jedzeniem bogatym w tłuszcze, białko, witaminy i składniki mineralne. Nasi przodkowie byli dobrze zsynchronizowani z naturą i intuicyjnie wybierali odpowiednie dla siebie produkty we właściwym czasie. Ale kasza jaglana daje nam coś więcej, ma ona bardzo korzystny wpływ na nasze nerki. Zgodnie z TMC (Tradycyjną Medycyną Chińską) zima to dobry czas na wzmocnienie nerek, a proso wpływa bardzo korzystnie na ten niezwykły narząd. Warto jednak wiedzieć, że  to też dobry moment, żeby zrobić podstawowe badania nerek, takie jak badanie moczu oraz badanie krwi z oznaczeniem poziomu kreatyniny, GFR oraz hemoglobiny. Z wynikami tych badań warto udać się do lekarza pierwszego kontaktu. Pamiętajcie, że osoby chore na niewydolność nerek mogą w ogóle nie zdawać sobie sprawy z tego, że są chore – wykażą to dopiero badania. Niewydolność nie boli. Można czuć się zmęczonym, ale przypisywać to przepracowaniu. Warto wiedzieć, że kiedy zanikają nefrony i kurczy się zdolność  nerek do filtracji, ten proces jest nieodwracalny! Nerki się nie regenerują, tak jak wątroba, można je tylko wzmacniać poprzez odpowiednią dietę, zioła i styl życia, ale nie można przywrócić pierwotnego stanu nerek, jeśli zostały już poważnie uszkodzone. Z moich osobistych doświadczeń wynika, że trochę da się poprawić filtrację, ale w niezbyt dużym stopniu. Dlatego powinniśmy badać nerki regularnie, przynajmniej raz w roku, nawet jeśli według nas nie ma żadnych objawów, żeby być w stanie zareagować odpowiednio szybko. Zwłaszcza osoby, które chorują na nadciśnienie powinny regularnie badać nerki, ponieważ choroba ta uszkadza nerki. Nerkom szkodzi zimno, długotrwały stres, ciężka fizyczna praca, zwłaszcza na stojąco, oraz agresywne zachowanie nasze lub kogoś innego w stosunku do nas. Jeżeli w naszym życiu jest dużo przemocy, nawet tylko słownej, i dużo lęku, nerki skurczą się, a ich zdolność do filtracji zdecydowanie się zmniejszy. Warto o tym wszystkim pamiętać zwłaszcza teraz, zimą, i wzmacniać się poprzez przebywanie z ludźmi, którzy nas kochają i akceptują, a unikanie tych, którzy wciąż nas krytykują. Zimą powinniśmy zrezygnować z działań, które wiążą się z dużym wysiłkiem, jeść dużo kaszy jaglanej, orzechów włoskich, fasoli oraz sezamu i przede wszystkim dużo, dużo odpoczywać – ja też tak zamierzam :)

Jaglana jajecznica bez jajek 

Potrawa roślinna, bez glutenu, bez jajek, bez produktów mlecznych

2 porcje

IMG_0315web

(Jajecznica jaglana jeszcze przed usmażeniem)

Składniki

  • 70 g kaszomąki, czyli zmielonej na mąkę kaszy jaglanej (przepis tu)
  • 1/2 łyżeczki kurkumy
  • 1 łyżeczka zmielonego siemienia lnianego (czyli tzw. jajko lniane)
  • szczypta świeżo zmielonego zielonego pieprzu
  • 1 łyżeczka świeżo utartego imbiru
  • 1/4 łyżeczki różowej soli himalajskiej
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 250 ml mleka sojowego bez cukru
  • 1/2 łyżeczki soku z cytryny
  • 1 łyżeczka świeżo otartej skórki z cytryny
  • 1 łyżka oleju kokosowego
  • 1 łyżka cebuli, drobno posiekanej
  • 1 łyżka drobno posiekanego szczypiorku
  • 100 g cukinii pociętej w cienkie makaroniki lub paski
  • trochę zielonego pieprzu
  • trochę soli
  • garść szpinaku baby – ok. 30 g

Przygotowanie

  1. Do miski wrzucam po kolei: kaszomąkę jaglaną, kurkumę, siemię lniane, pieprz, imbir, sól, proszek do pieczenia, wlewam mleko sojowe, sok z cytryny i dodaję skórką cytrynową. Wszystko mieszam za pomocą trzepaczki, tak żeby składniki dobrze się połączyły. Odstawiam na bok.
  2. Rozgrzewam olej na niedużej patelni – ∅ 20 cm. Wrzucam cebulę, szczypior, krótko podsmażam (kilkanaście sekund) i dodaję cukinię, trochę pieprzu, szczyptę soli oraz szpinak. Przykrywam i smażę na średnim ogniu przez dwie minuty.
  3. Zdejmuję pokrywkę, składniki w misce ponownie mieszam za pomocą trzepaczki, tak żeby masa była jednolita, i od razu wlewam do podsmażonych warzyw. Następnie – nadal na średnim ogniu – zaczynam smażyć jajecznicę. Postępuję podobnie jak przy smażeniu omletu, zagarniam płyn od brzegów patelni do środka do momentu, aż masa się zetnie – czyli płyn się zagęści. Kiedy to się stanie,  podsmażam jeszcze przez dwie minuty, przez cały czas przekładając masę z jednej strony na drugą tak, żeby jaglana jajecznica była podsmażona z każdej strony (potrzeba tu trochę wyczucia, masa powinna przez chwilę poleżeć na patelni, żeby się podsmażyła, a po chwili znów ją przekładamy i tak przez dwie minuty – przez cały czas na średnim ogniu). W ten sposób otrzymamy żółty kolor jaglanej jajecznicy i ciekawą konsystencję. Na koniec zmniejszam ogień i pod przykryciem smażę jeszcze przez minutę. Zestawiam z ognia, rozdrabniam widelcem na kawałki i ewentualnie doprawiam do smaku pieprzem oraz solą. Podaję od razu, zazwyczaj z dodatkiem jogurtu roślinnego, zwłaszcza kokosowego, i pieczywem. Czasami podaję do ziemniaków :)

Uwagi

  1. Cukinię można pociąć na makaroniki za pomocą spiralizera lub obieraczki z odpowiednią końcówką, ewentualnie można użyć obieraczki do warzyw i pokroić w cienkie paski lub pokroić w grubsze zapałki za pomocą noża.
  2. Ważna jest temperatura smażenia jajecznicy, jeśli będzie za wysoka, jajecznica będzie miała pomarańczowy kolor zamiast żółtego.
  3. Nie polecam prażenia kaszy jaglanej do tego przepisu, wpłynie to niekorzystnie zarówno na smak, jak i na kolor tej potrawy. Dodanie skórki cytrynowej oraz imbiru niweluje lekką goryczkę kaszy jaglanej – oczywiście z kaszy, która już trochę leżała na półce w sklepie. Kasza jaglana ze świeżych zbiorów zazwyczaj jest słodka i goryczka raczej nie jest w niej wyczuwalna :)
  4. Jeśli zachowacie kolejność dodawania składników, otrzymacie potrawę przygotowaną według Pięciu Przemian.

 Be happy!

                                               Wasza, Grainma

IMG_0343web

 Mniam, mniam :)

………………………………………..
Opracowanie przepisu – pomysł i wykonanie: Mariola Białołęcka 
Zdjęcia potrawy: 
Mariola Białołęcka  Copyright © 2017 by Mariola Białołęcka || 
All Rights Reserved

Print Friendly

6 Comments

  1. Margot says

    z jaglanki nie robiłam / nie jadłam , z tofu czy awokado to tak , obie uwielbiam , ale takiej żółciutkiej jaglanej to jeszcze nigdy

    • Grainma says

      My często robimy w domu na śniadanie, przepis opracowałam już jakiś czas temu, smakuje nam, ma ciekawą, delikatną konsystencję dzięki kaszomące. Z gotowanej kaszy, a potem zmiksowanej tak dobrze nie wyjdzie. A żółty kolor to oczywiście kurkuma :) Miło, że się odzywasz, Margot :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *