Month: Wrzesień 2018

IMG_2657int

Szoarma – danie roślinne

Kiedy się przeziębimy lub złapiemy grypę, zazwyczaj winimy za to warunki zewnętrzne – zimno, wiatr,  deszcz czy też śnieg oraz niedostosowany do nich ubiór, i do głowy nam nawet nie przyjdzie, że przyczyną przeziębienia wcale nie musi być brak szalika, kurtki czy też kontakt z kimś chorym. Zaskoczeni? Zgodnie z Tradycyjną Medycyną Chińską przeziębiamy się najczęściej nie dlatego, że zapomnieliśmy czapki i zmarzliśmy, ale dlatego, że przez jakiś czas byliśmy bardzo smutni. Kiedy czujemy smutek czy też żal, osłabia to nasze Płuca, które są odpowiedzialne za odporność. Jeśli za bardzo koncentrujemy się na tym, co straciliśmy, lub na krzywdach, których doznaliśmy od innych, Płuca nie mają dość siły, żeby dobrze wykonywać swoje zadania, przede wszystkim, żeby przekształcić świeże powietrze, które wdychamy (tlen) na energię i wydalić zużyte (dwutlenek węgla), czyli tak naprawdę oczyścić nasze ciało z zużytej już energii. Według TMC Płuca tę wytworzoną energię rozprowadzają po całym ciele, generując równocześnie wokół nas pole ochronne, tzw. wei czi, które nie tylko chroni nas przed atakiem różnych bakterii i wirusów czy nawet komarów, ale także przed …

IMG_2579int

Paprykarz szczeciński – roślinna wersja

Kiedy przychodzi jesień, w mojej kuchni coraz częściej goszczą warzywa korzeniowe, kasze i strączki. Inaczej też przygotowuję potrawy, grillowanie i krótkie podsmażanie zamieniam na długo gotowane potrawy jednogarnkowe lub zupy. Przygotowuję różne pasty i niechętnie jem sałatki z surowych owoców i warzyw. Na zewnątrz jest zimno, zwłaszcza rano, nic więc dziwnego, że wybieram gotowane jedzenie, które rozgrzewa i sprawia, że mamy więcej energii i chęci do działania Wegański paprykarz szczeciński to jedna z tych jesiennych past, które sprawiają, że moje życie nabiera barw i to wcale nie jesiennych Przygotowuję go z fasolki adzuki i pomidorów suszonych na słońcu – zamknięte w słoiczku wnoszą do naszej kuchni kawałek lata.  Ostatnio coraz więcej mówi się o tym, że kasza jaglana to królowa kasz. Gdybyśmy w ten sposób spojrzeli na fasole, soczewice i groch, to zobaczylibyśmy, że wśród strączków najważniejsza jest fasolka adzuki, ale nie jest ona królową, tylko cesarzową Dzieje się tak, ponieważ te niewielkie czerwone ziarenka mają olbrzymią moc. Zawierają przynajmniej 29 różnych antyoksydantów i w ten sposób stają się jednym z największych ich źródeł na …

IMG_2534int

Trzy zaskakujące domowe kisiele

Kisiel wydaje się być takim pospolitym deserem i pewnie się zastanawiacie, czy rzeczywiście warto poświęcać mu uwagę? Jak Polska długa i szeroka z pewnością istnieje całe mnóstwo przepisów na zwykły domowy kisiel. Ja starałam się opracować coś, co nie tylko będzie smaczniejsze od popularnych wersji kisielu, zwłaszcza tego gotowego, ze sklepu, ale też zdrowsze. Tak więc wpis ten jest o tym, jak przekształcić zwykły kisiel w coś niezwykłego – we wspaniałe lekarstwo, które leczy nie tylko ciało, ale też duszę Jeśli chcemy, żeby kisiel wpływał korzystnie na nasz organizm, przede wszystkim przygotujmy go na bazie skrobi ziemniaczanej, która ma lecznicze właściwości – łagodzi bóle żołądka i ma zbawienny wpływ na pracę jelita grubego, przyczyniając się do rozwoju pożytecznej flory bakteryjnej, która z kolei  wspiera prawidłowy przebieg metabolizmu w organizmie. Poza tym jako skrobia tzw. oporna chroni nas przed rakiem jelita grubego. Lecznicze właściwości kisielu od wieków są wykorzystywane w medycynie ludowej w przypadku stanów zapalnych żołądka, wrzodów żołądka czy niestrawności. Właściwości te możemy zwiększyć, przygotowując kisiel w oparciu o lecznicze wywary z różnych roślin, także warzyw, …

IMG_2263int

Zupa-krem z pieczonej białej kapusty

Dzisiejszą zupę polecam zwłaszcza osobom, które nie jedzą mięsa, jajek oraz sera. Warzywa pieczone w piekarniku pod przykryciem dają siłę i rozgrzewają ciało podobnie jak mięso. Ja dość często przygotowuję taką zupę w okresie jesienno-zimowym. Cudownie ogrzewa i daje duże poczucie komfortu. Jesień i zima to nie jest dobry czas na smoothie bowl z awokado, bananem, mango i szpinakiem. Te produkty są chłodne lub zimne z natury (według Tradycyjnej Medycyny Chińskiej) i mocno wychładzają ciało, co oznacza tak naprawdę, że spowalniają nasz metabolizm – w naszym ciele jest za mało ognia (ciepła), żeby to wszystko dobrze się kręciło, bo zamiast ognia (ciepła) dostarczamy sobie zimno. W rezultacie zaczyna brakować nam energii – z tych zimnych smoothie (często z lodem) nie da się jej wytworzyć. A według Tradycyjnej Medycyny Chińskiej brak energii = brak ochrony (tzw. wei czi) i zaczynamy chorować – wszystko się nas czepia. Zauważcie, że większość popularnych składników smoothie lub smoothie bowl (np. awokado, banany) rośnie w zupełnie innej strefie klimatycznej – w miejscach, gdzie jest naprawdę gorąco. Ludzie tam mieszkający przede wszystkim …