Year: 2016

Buraczki hasselback z jabłkiem i winogronami

Z pewnością wiele osób zetknęło się już z ziemniakami hasselback – potrawą pochodzącą ze Szwecji, a dokładnie z restauracji Hasselbacken, należącej obecnie do jednego ze sztokholmskich hoteli – Scandic Hasselbacken. Miejsce to ma długą historię. Już w połowie XVIII wieku powstała tu pierwsza tawerna, a sto lat później, w 1853 roku, stał już w tym miejscu hotel z restauracją Hasselbacken. Na początku było to zwykłe miejsce, restauracja jak wiele innych, dopóki nie zaczął się w niej uczyć na szefa kuchni Leif Elisson. To własnie on w 1953 roku, czyli znów 100 lat później 🙂 po raz pierwszy podał gościom restauracji ziemniaczki pocięte, a w zasadzie ponacinane 🙂 w cienkie plasterki. Wyglądały naprawdę efektownie, a do tego miały chrupiącą skórkę i miękkie wnętrze – zrobiły furorę i stały się sławne na całym świecie. Ziemniaki te z racji miejsca, w którym zostały wymyślone, nazwano ziemniakami hasselback. Czasami nazywa się je też ziemniakami pillbug, ponieważ według niektórych przypominają stonogę 🙂 Metodę tę można wykorzystać także do pieczenia innych warzyw czy też owoców. Ja przetestowałam buraki, które upiekłam razem …

Panna cotta jaglano-migdałowa bez agaru i żelatyny

Ten deser jest tak smaczny, że aż nie wiem, co napisać 🙂 Kojarzy mi się z moimi wyjazdami do Hiszpanii i lekką wieczorną bryzą, kiedy  można było wreszcie odpocząć po upalnym dniu na trochę już opustoszałej plaży, popijając z przyjaciółmi table wine i tańcząc gorące flamenco 🙂 Malaga, Torre del Mar, Karma Guen – najpiękniejsze miejsca na świecie – i oczywiście Jim Morrison i The Doors, jeśli jeszcze pamiętacie ten zespół i tę piosenkę 🙂 Spanish caravan  Carry me Caravan take me away Take me to Portugal, take me to Spain Andalusia with fields full of grain I have to see you again and again Take me, Spanish Caravan Yes, I know you can Trade winds find Galleons lost in the sea I know where treasure is waiting for me Silver and gold in the mountains of Spain I have to see you again and again Take me, Spanish Caravan Yes, I know you can Tak więc siedzę sobie, jem jaglaną panna cottę z karobem i czekoladą, słucham genialnego Morrisona (Spanish caravan, Waiting for the sun, Alabama song, Riders on …

Zdrowe smoothie wzmacniające Serce

Już za parę dni, zgodnie z TCM, rozpocznie się Lato, a wraz z nim Przemiana Ognia z jej gorzkim smakiem, czerwonym kolorem i lekko spalonym, dymnym zapachem. Narządami przyporządkowanymi do tej Przemiany są Serce i Jelito Cienkie. Lato to najbardziej dynamiczny i aktywny czas dla całej przyrody, dla ludzi, zwierząt i roślin. Do Ziemi dociera teraz olbrzymia ilość światła, co sprawia, że mamy więcej energii, a nasza krew rozrzedza się i krąży szybciej. Ciepłe powietrze i przyjemne zapachy roślin sprawiają, że mamy ochotę spędzać większą część dnia na zewnątrz, dzięki czemu pozyskujemy jeszcze więcej energii – teraz ładujemy nasze baterie na cały rok. Najlepszym sposobem na wzmocnienie naszego ciała i narządów Przemiany Ognia jest wprowadzenie do naszego jadłospisu większej ilości produktów o smaku gorzkim i kwaśnym, np. cykorii, rukoli, liści mniszka, buraków, a także owoców – zwłaszcza tych, które mają czerwony kolor.  Ja już od kilku dni piję smoothie z czerwonych owoców i warzyw, które wzmacnia Serce i dodaje energii. Co więcej, uprawiam rano sunbathing, czyli kąpiele słoneczne. Na szczęście pogoda w Gdańsku temu sprzyja. Jeśli więc …

Jaglana panna cotta bez żelatyny i bez agaru :)

Kiedyś podczas jednego z wykładów Lama Ole Nydahl, znany mistrz medytacji buddyjskiej, powiedział: „Pamiętajcie, nie jesteście lepsi od tego, co przez was płynie”. Na początku nie mogłam tego zrozumieć, teraz wiem, że inspiracja nie pochodzi z wielkiego wysiłku i woli, nie pochodzi też z logicznego myślenia. Rzeczy po prostu się wydarzają i trzeba im na to pozwolić, nie kontrolować tak bardzo wszystkiego, nie uważać, że wszystko wiemy najlepiej, zaufać, że to co przyjdzie, będzie właściwe. Żona Lamy Ole, nieżyjąca już Hannah Nydahl, często powtarzała, że zawsze otrzymujemy to, czego potrzebujemy. I tego właśnie zaczniemy doświadczać, jeśli porzucimy nasze koncepcje – wyobrażenia, jak coś ma wyglądać. To, co wówczas przyjdzie, może przerosnąć nasze najśmielsze nawet pomysły 🙂 Jaglana panna cotta nie powstała w wielkich mękach twórczych, ten przepis pojawił się ot tak po prostu podczas moich różnych eksperymentów z kaszomlekiem jaglanym. Można powiedzieć, że sam się stworzył, a ja jakoś potrafiłam to zauważyć i wykorzystać, opracowując w rezultacie innowacyjną potrawę 🙂 Wierzę, że na podobnej zasadzie pojawia się wiele rzeczy w naszym życiu. Jeśli jesteśmy otwarci …

Kukurydziana granola z tofu

Tofu jest obecne w moim życiu od wielu, wielu lat. Ten niezwykły serek został prawdopodobnie wymyślony przez mnichów żyjących w buddyjskich klasztorach. Wcale by mnie to nie zdziwiło, ponieważ istnieje wiele przekazów buddyjskich związanych z kreatywnością. Jeden z wielkich mistrzów medytacji buddyjskiej, nieżyjący już Chogyam Trungpa Rinpocze, który założył w Stanach organizację Dharmadatu i pisał piękne książki (dostępne w Polsce), dawał już wiele lat temu przekazy kreatywności. Brałam kiedyś udział w warsztatach rozwoju kreatywności, które prowadziła jedna z uczennic Trungpy Rinpocze – pochodząca z USA tancerka, Diane Butler, która obecnie mieszka i uczy na wyspie Bali. Warsztaty te organizowała w swoim ośrodku w Śliwicach znana gdańska terapeutka, Ania Maroszek. I chociaż już jako dziecko miałam głowę pełną pomysłów, to jednak te warsztaty coś we mnie zmieniły – coś się otworzyło, jakiś głębszy poziom – dlatego wciąż jestem wdzięczna Ani za inspirację i zorganizowanie tych warsztatów 🙂 Piszę o tym, ponieważ kreatywność jest ważnym aspektem naszego życia i zdrowia. Zarówno nasze samopoczucie, jak i samoocena zależą w dużym stopniu od tego, jak bardzo jesteśmy kreatywni w …

Acai bowl z kaszą gryczaną

Acai bowl to popularna ostatnio potrawa śniadaniowa, którą przyrządza się zazwyczaj z różnych owoców oraz zbóż, dodając do niej owoce acai – surowe lub sproszkowane, a następnie podaje w miseczce. Owoce acai są bardzo delikatne i źle znoszą transport, dlatego można je jeść w stanie surowym tylko w Brazylii, czyli tam, gdzie rosną:) Tutaj, w Europie, pozostają nam owoce mrożone lub sproszkowane. Ja nie używam mrożonek (chyba że czasami – wyjątkowo i tylko latem – lody), dlatego do mojej acai bowl zawsze dodaję owoce acai (wym: asai) w formie proszku, który kupuję w sklepach ze zdrową żywnością. Acai bowl, na którą przepis znajdziecie poniżej, traktuję jak lekarstwo i przygotowuję ją 2 – 3 razy w tygodniu, żeby dostarczyć sobie więcej energii, witamin oraz antyoksydantów. Składniki, które wrzucam do tej miseczki, nie tylko podnoszą odporność oraz poziom energii, ale są też skutecznym środkiem stosowanym w profilaktyce antynowotworowej. Co więcej, niszczą komórki rakowe (owoce acai), działają przeciwzapalnie, obniżają ciśnienie i zmniejszają ryzyko chorób serca. Często zmieniam składniki mojej acai bowl, w zależności od tego, czego potrzebuje mój …

Kaszomleko jaglane

  W zasadzie powinnam była napisać „mleko zbożowe” i tak na początku zamierzałam to mleko nazwać, ale jednak nie przygotowuję go z prosa, tylko z kaszy jaglanej, która powstaje z prosa w procesie obłuszczania ziarna i jest odmiennym od niego produktem roślinnym. Mleka zbożowe przygotowuje się w różny sposób, ale ich bazą są głównie różne odmiany zbóż, a nie kasz. W Polsce mleko zbożowe powoli przeciera szlaki. Najłatwiej dostępne jest mleko owsiane, trudniej kupić ryżowe i quinoa, a mleko jaglane jest prawie w ogóle niedostępne, chociaż bez problemu można je kupić w sklepach ze zdrową żywnością w Niemczech czy w Anglii. Dzisiejszy przepis opracowałam na swoje potrzeby, ale uważam, że jest na tyle wartościowy, że szkoda byłoby go nie udostępnić:) Mleko roślinne to wciąż w Polsce towar luksusowy, teraz można mieć tego typu mleko za niewielkie pieniądze. Polecam! Przygotowanie mleka jest bardzo proste, suche ziarna kaszy jaglanej namaczamy na noc, na 10 – 12 godzin, a rano wrzucamy do blendera po wcześniejszym ich odsączeniu i opłukaniu, dodając świeżą wodę (szczegółowy przepis poniżej). Tak przygotowane mleko trzeba …

Moje zdrowe smoothie

W moim ogrodzie kwitną już hiacynty, forsycja i najpiękniejsze drzewo ze wszystkich – magnolia. Z ziemi wychodzą pędy młodych roślin, a na gałęziach drzew i krzewów pojawiły się małe jasnozielone pączki – wiosna w pełnym rozkwicie:) W zasadzie wiosna trwa już od lutego – zgodnie z TMC – i tak naprawdę zmierzamy wielkimi krokami do lata. Jednak wciąż jeszcze przebywamy w sferze oddziaływania Przemiany Drzewa ze wszelkimi jej atrybutami. Oznacza to między innymi, że nadal możemy coś zrobić dla naszej Wątroby, która jest najważniejszym organem przynależącym do tej Przemiany, wykorzystując do tego korzystny czas w przyrodzie. W dzisiejszym wpisie chciałabym zaproponować smoothie, które oczyszcza i wzmacnia Wątrobę. W zasadzie to ostatni moment na przeprowadzenie corocznego oczyszczania Wątroby, gdyż Przemiana Drzewa będzie panować jeszcze tylko do 24 kwietnia. Nie każdy z nas znajdzie siłę woli i czas, żeby teraz gruntownie oczyścić narządy Przemiany Drzewa, ale każdy może przygotować poranne zdrowe smoothie, przyrządzone z takich składników, które je oczyszczą i wzmocnią. Moje poranne smoothie, wzmacniające zdrowie 🙂 Te osoby, które śledziły moje wpisy na blogu www.mariolabialolecka.com lub znają …

Pieczeń jaglana wielowarzywna

Ostatnio odwiedziło mnie sporo osób, które odżywiają się tak jak większość Polaków – czyli głównie jedzą mięso, czasami ryby. Przy tej okazji wrócił temat – osoba jedząca mięso w domu wegetarianina. Wielu wegetarian/wegan zastanawia się, jak ma się zachować w takiej sytuacji i jakie podawać posiłki? Czy mamy teraz iść do sklepu i kupić krwisty befsztyk, a potem usmażyć go na patelni, na której do tej pory smażone były tylko marchewki? To spory problem dla osób odżywiających się wegańsko czy też wegetariańsko. Sama doświadczyłam tego wielokrotnie, odwiedzając znajomych wegetarian w czasach, kiedy ze względów zdrowotnych musiałam jeść mięso. Reakcje były zróżnicowane, ale zazwyczaj kończyło się na tym, że musiałam jeść to, co podała gospodyni, najczęściej były to warzywa gotowane ze strączkowymi lub z tofu, i nawet nie mogłam włożyć do ich lodówki wędlin, które zakupiłam. Był to prawdziwy sprawdzian gościnności i niestety z niektórymi osobami już się tak nie przyjaźnię, ponieważ nikt nie chce się czuć jak trędowaty tylko dlatego, że je mięso, a przecież czasami musi, jak np. Azjaci, którzy ze względu na specyficzny metabolizm muszą jeść …

Pieczeń jaglana z burakami i marchewką

Często gości na moim stole, ponieważ jest bardzo smaczna i ma atrakcyjny wygląd. Moi goście zazwyczaj długo się zastanawiają, jak została zrobiona i nikt nie jest w stanie tego odgadnąć, a jest naprawdę prosta w przygotowaniu:) Pieczeń jaglana jest potrawą uniwersalną, można ją podać na obiad do ziemniaków lub ryżu, może stać się głównym dodatkiem do zielonej sałatki, a także pyszną pastą do chleba, tortilli i naleśników, a co najważniejsze – jest po prostu pyszna:) Przygotowując tę potrawę, myślałam sporo o tym, jaką długą drogę przeszliśmy wszyscy od wszechobecnego dawniej schabowego i zasmażanych buraczków na ciepło do wykwintnych dań kuchni wegańskiej. Kilkanaście lat temu, kiedy zaczęliśmy zbierać przepisy do książki „Nakarmić duszę”, wiele osób nie rozumiało nawet słowa „wegetarianin”, brzmiało ono dla nich co najmniej tak, jakby ktoś je wypowiadał w języku suahili (chociaż to piękny język, tylko mało w Polsce znany). A słowa „weganin” nikt nawet nie był w stanie powtórzyć. Uwierzcie mi, naprawdę tak było 🙂 Dużo wtedy podróżowaliśmy po Polsce, a największą przeszkodą podczas tych podróży było właśnie jedzenie. Trudno było znaleźć …