All posts filed under: Zupy / Zupies

IMG_2808int

Zupa-krem z warzyw pieczonych we własnym soku

Warzywa są wspaniałe, wielkie bogactwo smaków oraz form i całe mnóstwo niezwykłych właściwości. Nie wiem, czy już się kiedyś z tym zetknęliście, ale niektóre warzywa, kiedy je spożyjemy, działają na nas uspokajająco, inne pobudzająco, a jeszcze inne pozostawiają nas po prostu w stanie równowagi. I chociaż wszystko to robi duże wrażenie, podobnie jak smaki i aromaty warzyw, to jednak warzywa same w sobie (podobnie jak strączki oraz zboża) nie mają tak dużych właściwości rozgrzewających i energetyzujących, jak mięso. Oczywiście wolałabym powiedzieć w tym miejscu coś innego, ale fakty są takie, jakie są. Kiedy więc przestajemy jeść mięso, powinniśmy zwrócić uwagę na sposoby przyrządzania warzyw, a także strączków oraz zbóż, ponieważ niektóre z nich pomogą nam uzupełnić niedobory energii. Już wyjaśniam, o co chodzi. Owoce i warzywa, które jemy na surowo, podobnie jak warzywa gotowane w wodzie, nie są w stanie zastąpić mięsa na poziomie energetycznym,  ponieważ albo ich nie gotujemy w ogóle (surowe), czyli nie dostarczamy żadnej energii z zewnątrz, albo temperatura ich przyrządzania jest stosunkowo niska (gotowanie w wodzie), czyli dostarczamy niewiele energii. Jeśli …

IMG_2263int

Zupa-krem z pieczonej białej kapusty

Dzisiejszą zupę polecam zwłaszcza osobom, które nie jedzą mięsa, jajek oraz sera. Warzywa pieczone w piekarniku pod przykryciem dają siłę i rozgrzewają ciało podobnie jak mięso. Ja dość często przygotowuję taką zupę w okresie jesienno-zimowym. Cudownie ogrzewa i daje duże poczucie komfortu. Jesień i zima to nie jest dobry czas na smoothie bowl z awokado, bananem, mango i szpinakiem. Te produkty są chłodne lub zimne z natury (według Tradycyjnej Medycyny Chińskiej) i mocno wychładzają ciało, co oznacza tak naprawdę, że spowalniają nasz metabolizm – w naszym ciele jest za mało ognia (ciepła), żeby to wszystko dobrze się kręciło, bo zamiast ognia (ciepła) dostarczamy sobie zimno. W rezultacie zaczyna brakować nam energii – z tych zimnych smoothie (często z lodem) nie da się jej wytworzyć. A według Tradycyjnej Medycyny Chińskiej brak energii = brak ochrony (tzw. wei czi) i zaczynamy chorować – wszystko się nas czepia. Zauważcie, że większość popularnych składników smoothie lub smoothie bowl (np. awokado, banany) rośnie w zupełnie innej strefie klimatycznej – w miejscach, gdzie jest naprawdę gorąco. Ludzie tam mieszkający przede wszystkim …

IMG_1128web

Chłodnik z rabarbaru i czerwonej kapusty – na słodko

Rabarbar, czerwona kapusta, grapefruit oraz pomarańcza to, jak się okazuje, jedno z lepszych połączeń smakowych. Mam nadzieję, że podobnie jak ja, od razu zakochacie się w tym orzeźwiającym chłodniku. Jest doskonały na upalne dni, kiedy żar leje się z nieba, a do tego wzmacnia Serce i ochrania je przed nadmiarem gorąca:) Zgodnie z Tradycyjną Medycyną Chińską wchodzimy właśnie w Przemianę Ognia i sprawy Serca znajdą się w centrum naszego zainteresowania, nieprzypadkowo uważa się, że Maj to miesiąc zakochanych par Serce jest najważniejszym organem naszego ciała, pozostałe organy zawsze w jakiś sposób odnoszą się do Serca, odżywiając je lub ochraniając. Serce zawiaduje naczyniami krwionośnymi, mową, snem i pamięcią długoterminową, a przede wszystkim jest siedzibą naszego ducha (shen) i to właśnie dzięki temu Serce jest w pełni świadome tego, co dzieje się w naszym ciele oraz na zewnątrz nas. Kiedy jest zdrowe, wszystkie elementy naszego życia pozostają w równowadze, kiedy zaczyna chorować, nasze ciało również choruje, a nasze życie pogrąża się w chaosie – tak naprawdę się dzieje! Dlatego tak ważne jest, żebyśmy dbali przede wszystkim o …

IMG_0606web

Energetyzująca zupa z dyni i szafranu

Pieczona w piekarniku, z dodatkiem aromatycznych ziół i skórki pomarańczowej uwolni naszą energię z zimowego zastoju. Wake up:) Czas na zmiany! Chociaż za oknem śnieg, a mróz wciąż trzyma, przyroda zaczyna powoli budzić się do życia, czego wyraźną oznaką są małe, znane nam wszystkim kwiatki – przebiśniegi. Kiedy pojawiają się w naszych ogródkach, możemy być pewni, że zimy już nie ma, ponieważ zima to okres, w którym siły przyrody cofają się w głąb ziemi, a wszelkie procesy życiowe  w roślinach zamierają   Imponującą wiedzę na temat naturalnych cyklów przyrody posiadali dawniej Chińczycy, którzy pokazali nam, jak dostosować swój sposób odżywiania się do zmieniających się pór roku, żeby pozostawać w dobrym zdrowiu przez cały czas. Kiedy zima przechodzi w wiosnę, nie odbywa się to z dnia na dzień, pomiędzy tymi dwiema porami roku jest jeszcze okres przejściowy (są cztery takie okresy w ciągu roku), zwany według Tradycyjnej Medycyny Chińskiej dojo. Daje on nam szansę na aklimatyzację do nowej pory roku, a najlepiej to zrobimy, wprowadzając do naszego jadłospisu inny rodzaj pożywienia. Teraz, tak mniej więcej do …

IMG_4891

Kukurydziana granola z tofu

Tofu jest obecne w moim życiu od wielu, wielu lat. Ten niezwykły serek został prawdopodobnie wymyślony przez mnichów żyjących w buddyjskich klasztorach. Wcale by mnie to nie zdziwiło, ponieważ istnieje wiele przekazów buddyjskich związanych z kreatywnością. Jeden z wielkich mistrzów medytacji buddyjskiej, nieżyjący już Chogyam Trungpa Rinpocze, który założył w Stanach organizację Dharmadatu i pisał piękne książki (dostępne w Polsce), dawał już wiele lat temu przekazy kreatywności. Brałam kiedyś udział w warsztatach rozwoju kreatywności, które prowadziła jedna z uczennic Trungpy Rinpocze – pochodząca z USA tancerka, Diane Butler, która obecnie mieszka i uczy na wyspie Bali. Warsztaty te organizowała w swoim ośrodku w Śliwicach znana gdańska terapeutka, Ania Maroszek. I chociaż już jako dziecko miałam głowę pełną pomysłów, to jednak te warsztaty coś we mnie zmieniły – coś się otworzyło, jakiś głębszy poziom – dlatego wciąż jestem wdzięczna Ani za inspirację i zorganizowanie tych warsztatów Piszę o tym, ponieważ kreatywność jest ważnym aspektem naszego życia i zdrowia. Zarówno nasze samopoczucie, jak i samoocena zależą w dużym stopniu od tego, jak bardzo jesteśmy kreatywni w życiu. …

Img9806rgweb

Zupa-krem z czerwonej kapusty

Czerwona kapusta, zwana inaczej modrą kapustą, to bardzo cenne dla nas źródło przeciwutleniaczy, podobnie jak czarna porzeczka, czarna jagoda czy też aronia. Według WHO 100 g czerwonej kapusty dostarcza nam 196 miligramów polifenoli, z czego 28,3 gramy stanowią antocyjany. Dla porównania bardziej popularna u nas biała kapusta zawiera tylko 45 miligramów polifenoli, z czego antocyjany to tylko 0.01 miligrama.  Antocyjany to bardzo wyspecjalizowana grupa polifenoli. Chronią nas one (antocyjany) zwłaszcza przed promieniowaniem UV – badacze odkryli, że najwięcej antocyjanów zawierają rośliny górskie, które są najbardziej wystawione na działanie promieni UV. Im więcej antocyjanów zawiera roślina, tym bardziej fioletowy aż do czarnego jest jej kolor i tym większe są jej właściwości przeciwutleniające. A to dla nas oznacza większą  ochronę przed wolnymi rodnikami, zdrowsze ciało i młodszy wygląd. Jedzmy więc często czerwoną kapustę, a zwłaszcza kiedy wybieramy się na wycieczkę w góry lub zamierzamy spędzić dzień na plaży Czerwona kapusta jest też wyjątkowo cennym źródłem witaminy C (6-8 razy więcej niż biała kapusta), a także witaminy K i B6 oraz błonnika. Regularne jej spożywanie pomaga zmniejszyć stany zapalne …