All posts filed under: Obiad & Lunch

Wegański łosoś

Najlepsze rzeczy wydarzają się przypadkiem, z zaskoczenia, wtedy, kiedy najmniej się ich spodziewamy. I chociaż bardzo się staramy, żeby sobie wszystko dobrze zaplanować, zawsze wydarzy się coś, czego nie było w naszych planach. Osobiście bardzo się z tego cieszę, uwielbiam niespodzianki. Kiedy rzeczy są przewidywalne, stają się po prostu nudne. I tu dochodzimy do największego dylematu, jaki mamy w życiu. Wciąż balansujemy pomiędzy stałością, przewidywalnością i bezpiecze-ństwem, a wolnością, niezależnością, przygodą i ekscytacją. Kiedy już sobie wszy-stko uporządkujemy – wszystkie rzeczy są na swoim miejscu – nagle orientujemy się, że wcale nie o to nam chodziło 🙂 Okazuje się, że ta najdroższa na świecie kanapa wcale nas tak bardzo nie uszczęśliwia, zwłaszcza że sąsiad właśnie kupił sobie droższą i w zasadzie wszystko trzeba byłoby zaczynać od początku 🙂 Z kolei te osoby, które mają mało punktów oparcia w życiu, ciągle są w drodze, śpią w hotelach i żyją na przysłowiowych walizkach, po jakimś czasie zaczynają tęsknić za stabilizacją i przewidywalnością – chcą w końcu mieć coś własnego. I tak w kółko. Czy jest z tego …

Zupa-krem z brokułów i tofu

Zielone warzywa mają wspaniałą zdolność wzmacniania wątroby, warto więc jeść je w dużych ilościach i jak najczęściej, zwłaszcza wiosną, ponieważ to właśnie o tej porze roku wątroba najbardziej potrzebuje naszego wsparcia. Wśród nich ważną rolę odgrywają brokuły oraz szpinak, które stanowią podstawę dzisiejszej zupy. Jednak sama żywność nie wystarczy, jeśli chcemy mieć zdrową wątrobę. Przede wszystkim powinniśmy unikać w życiu zbyt „ciasnych” sytuacji. Wątroba nie lubi działania pod presją i takich warunków życia, kiedy brakuje nam czasu i przestrzeni. Staje się wtedy napięta i z czasem ulega stagnacji. W takim stanie coraz bardziej traci zdolność oczyszczania ciała i staje się źródłem różnych problemów. Wiele jej ważnych funkcji powoli się degraduje. W rezultacie, kiedy już mamy „napiętą” wątrobę, zaczynamy mieć jeszcze mniej czasu, jesteśmy wciąż poirytowani, coraz trudniej podejmować nam decyzje i nasz rozwój zaczyna się blokować. Dzieje się tak dlatego że wątroba odpowiada za harmonijny oraz płynny przepływ energii w ciele i ma za zadanie dostarczać energię czi w odpowiednim czasie do właściwych narządów. Kiedy ta podstawowa funkcja zostanie zaburzona, energia czi przestaje swobodnie krążyć …

Wegańska pasta z „makreli”

Wiosna to wspaniały czas, to właśnie teraz jesteśmy najbardziej kreatywni – pomysły rodzą się jak szalone i nie jest to przypadek. Przyroda budzi się do życia, a my razem z nią. W tak pozytywnej atmosferze chętniej dzielimy się z innymi wszystkim, co mamy – dobrymi uczuciami, emocjami, jedzeniem, rzeczami, dobrymi myślami, pięknym wierszem, mądrą książką, inspirującą muzyką – jednym słowem, wszystkim tym, co daje nam radość. Kiedy coś komuś dajemy, szczerze i bez oczekiwań, że dostaniemy coś w zamian, zaczyna się wydarzać prawdziwa magia, nagle zewsząd zaczyna płynąć do nas fala prezentów – czasami są to rzeczy, które od kogoś innego dostajemy, a czasem coś dużo cenniejszego – zaczynamy zauważać wokół mnóstwo piękna i dobra. Szczodrość zmienia świat na lepsze! 🙂 Można powiedzieć, że dzisiejszy przepis przyszedł do mnie jak taki właśnie nieoczekiwany prezent, ponieważ powstał trochę przez przypadek – z tego co miałam w lodówce, a równocześnie z produktów, których nigdy wcześniej nie łączyłam ze sobą. I mimo moich obaw, że zmarnuję te produkty, powstała świetna pasta, przypominająca trochę w smaku, i w kolorze …

Zimowa zupa z dyni i soczewicy

Dynia, soczewica i czerwona papryka to nie tylko udane połączenie smakowe. Ważne też jest to, jak na te smaki reagujemy. Dynia i papryka wpływają na nas rozgrzewająco, stając się w ten sposób naszym sprzymierzeńcem w  zimowe, mroźne dni.  Z kolei soczewica, podobnie zresztą jak mleko kokosowe, wpływa wzmacniająco na Serce, a także wpływa leczniczo na Nerki, tak samo zresztą jak czerwona papryka i kozieradka. Zimą Nerki są najważniejsze. Teraz powinniśmy o nie szczególnie dbać – to naprawdę dobry czas na ich wzmocnienie. Jeśli odnowimy energię Nerek w Zimie, będziemy mieli dość siły, żeby zmierzyć się z wyzwaniami, które przyniosą nam Wiosna, Lato oraz Jesień. Zupa, którą dziś proponuję, wpływa wzmacniająco na Nerki, podobnie jak wszystkie te piękne chwile, kiedy odpoczywamy. Ludzie żyjący dawniej w Tybecie, Chinach oraz w Indiach mieli olbrzymią wiedzę na temat oddziaływania na nas świata roślin, na bazie tej wiedzy powstały trzy wyjątkowe systemy medyczne – Tradycyjna Medycyna Tybetańska, Chińska oraz Ajurweda. To wspaniałe, że nadal możemy korzystać z tej unikalnej wiedzy. Wszystkie te systemy podkreślają, jak ważne dla naszego zdrowia są …

Świąteczna pieczeń z dyni

Odpoczynek jest bardzo ważny, zwłaszcza teraz, zimą. Kiedy cała natura odpoczywa po pracowitym roku i zbiera siły do kolejnych zadań, my również powinniśmy iść jej śladem, zwolnić tempo i nie pracować tak intensywnie jak zazwyczaj, tylko wyjechać w jakieś przyjemne i spokojne miejsce, żeby się zregenerować – przyroda będzie nas w tym wspierać. Żyjemy w świecie, którego podstawą jest ekstremalna aktywność – w każdej formie. Jeśli ktoś przestaje być aktywny, życie odstawia go na boczny tor, trzeba więc działać prężnie i być wszędzie 🙂 Generalnie nasza kultura nie ceni takich wartości, jak cisza, spokój, kontemplacja, medytacja, relaks czy odpoczynek, ponieważ według wielu osób, niewiele mają one wspólnego z efektywnym osiąganiem celów. Konkurencja na rynku jest olbrzymia i coraz więcej osób szuka środków lub metod, dzięki którym staną się bardziej wydajni – czyli bardziej aktywni, będą mogli prężniej działać i osiągać cele. Mało kto szuka sposobów na relaks. Nie chciałabym w tym miejscu oceniać systemu wartości, który za tym wszystkim stoi, stwierdzam tylko fakty. Niemiej idąc taką drogą i wykorzystując siebie – swoje ciało i umysł …

Kotlety królewskie z selera na zielonym ryżu

Wiosna, Lato oraz Jesień dawno już za nami. Aktualnie wchodzimy w ostatnią już fazę cyklu rocznego – w Zimę. Oczywiście mówię tu o tzw. fazach energetycznych, a nie o porach roku, które zaczynają się przecież w innym czasie 🙂 Zgodnie z Tradycyjną Medycyną Chińską energetyczna Zima zacznie się w tym roku 16 listopada, a wraz z nią nadejdzie Wielkie Jin, czyli czas, kiedy cała przyroda odpoczywa i regeneruje się, żeby powrócić do aktywności na Wiosnę. Jeśli chcemy być w zgodzie z tą fazą, my również powinniśmy tak sobie zorganizować czas do końca stycznia, żeby jak najmniej pracować, dużo odpoczywać, nie wydatkowywać nadmiernie energii, nie robić dużych zakupów i nie wydawać za dużo pieniędzy. Zima to czas gromadzenia energii, dlatego nie powinniśmy angażować się za bardzo w zewnętrzne działania, raczej skoncentrować się na medytacji i przemyśleniu sobie różnych osobistych spraw. To także odpowiedni moment, żeby spotkać się z najbliższą rodziną i może przy okazji odwiedzić też dalszych krewnych. Takie spotkania odnawiają nasze DNA, regenerują nas i mają działanie terapeutyczne, nawet jeśli te relacje nie są łatwe. …

Pasztetowa ze słoika – danie roślinne

Warto wiedzieć, że teraz jest dobry czas, żeby wzmocnić żołądek i pozbyć się wszelkich problemów trawiennych, jeśli oczywiście takie mamy. Zgodnie z Tradycyjną Medycyną Chińską pory roku nie przechodzą jedna w drugą, tylko są rozdzielone okresami przejściowymi, które pomagają nam zakończyć dobrze minioną fazę i zaadaptować się do nowych warunków. Okresy te nazywane są dojo i w czasie ich trwania potrzebna jest zmiana diety na taką, która ułatwi nam to przejście. W tym roku dojo pomiędzy jesienią a zimą będzie trwało do 15  listopada. Do tego czasu nasza uwaga powinna się skoncentrować na produktach spożywczych, które mają słodki smak, ale nie chodzi tu o cukier i słodkości, tylko o kaszę jaglaną, kaszę kukurydzianą, marchewkę, seler, dynię, cukinię, zielony groszek, fasolkę szparagową, kukurydzę, orzechy ziemne, nerkowce, migdały i mleko migdałowe, kokos i mleko kokosowe, a także pestki słonecznika, suszone daktyle, morele, figi. Jedząc często w tym okresie potrawy przygotowane w oparciu o te produkty, z dodatkiem rozgrzewających przypraw ułatwiających ich trawienie, z pewnością nie popełnimy żadnych błędów żywieniowych i gładko przejdziemy do następnego etapu – czyli …

Pesto z prażonego selera

Mówią o nim seler zwyczajny, a przecież jest warzywem o wielu niezwykłych właściwościach. Już w starożytności znany był z tego, że uspokaja umysł, dlatego też sok z jego korzenia podawano osobom chorym na bezsenność oraz osobom medytującym. Jego biały kolor wpływa harmonizująco na nasz organizm –  w końcu jest to kolor najwyższej czakry, utożsamianej z rozwojem duchowym i stanami medytacyjnymi, kojarzący się z równowagą i dobrostanem.  Nieprzypadkowo wielcy mistycy ubierali się zazwyczaj na biało. Uspokajające właściwości selera są nadal wykorzystywane w profilaktyce i leczeniu wielu chorób, w tym nadciśnienia. Osobom z wysokim ciśnieniem krwi zaleca się picie krótko gotowanego soku z selera trzy razy dziennie po pół szklanki. Seler zawiera tzw. kumaryny i to właśnie dzięki nim wywiera tak korzystny wpływ na układ krążenia, pomagając między innymi obniżyć ciśnienie krwi. Co więcej, zawiera też inne bardzo ciekawe składniki tzw. ftalidy – antykoagulanty – które zmniejszają ryzyko powstawania zakrzepów i udaru oraz obniżają poziom kortyzolu – hormonu stresu – we krwi.  Równocześnie seler jest bogatym źródłem mikroelementów, a także witaminy B, K oraz krzemu. Regularne spożywanie …

Szoarma – danie roślinne

Kiedy się przeziębimy lub złapiemy grypę, zazwyczaj winimy za to warunki zewnętrzne – zimno, wiatr,  deszcz czy też śnieg oraz niedostosowany do nich ubiór, i do głowy nam nawet nie przyjdzie, że przyczyną przeziębienia wcale nie musi być brak szalika, kurtki czy też kontakt z kimś chorym. Zaskoczeni? 🙂 Zgodnie z Tradycyjną Medycyną Chińską przeziębiamy się najczęściej nie dlatego, że zapomnieliśmy czapki i zmarzliśmy, ale dlatego, że przez jakiś czas byliśmy bardzo smutni. Kiedy czujemy smutek czy też żal, osłabia to nasze Płuca, które są odpowiedzialne za odporność. Jeśli za bardzo koncentrujemy się na tym, co straciliśmy, lub na krzywdach, których doznaliśmy od innych, Płuca nie mają dość siły, żeby dobrze wykonywać swoje zadania, przede wszystkim, żeby przekształcić świeże powietrze, które wdychamy (tlen) na energię i wydalić zużyte (dwutlenek węgla), czyli tak naprawdę oczyścić nasze ciało z zużytej już energii. Według TMC Płuca tę wytworzoną energię rozprowadzają po całym ciele, generując równocześnie wokół nas pole ochronne, tzw. wei czi, które nie tylko chroni nas przed atakiem różnych bakterii i wirusów czy nawet komarów, ale także …

Paprykarz szczeciński – roślinna wersja

Kiedy przychodzi jesień, w mojej kuchni coraz częściej goszczą warzywa korzeniowe, kasze i strączki. Inaczej też przygotowuję potrawy, grillowanie i krótkie podsmażanie zamieniam na długo gotowane potrawy jednogarnkowe lub zupy. Przygotowuję różne pasty i niechętnie jem sałatki z surowych owoców i warzyw. Na zewnątrz jest zimno, zwłaszcza rano, nic więc dziwnego, że wybieram gotowane jedzenie, które rozgrzewa i sprawia, że mamy więcej energii i chęci do działania 🙂 Wegański paprykarz szczeciński to jedna z tych jesiennych past, które sprawiają, że moje życie nabiera barw i to wcale nie jesiennych 🙂 Przygotowuję go z fasolki adzuki i pomidorów suszonych na słońcu – zamknięte w słoiczku wnoszą do naszej kuchni kawałek lata.  Ostatnio coraz więcej mówi się o tym, że kasza jaglana to królowa kasz. Gdybyśmy w ten sposób spojrzeli na fasole, soczewice i groch, to zobaczylibyśmy, że wśród strączków najważniejsza jest fasolka adzuki, ale nie jest ona królową, tylko cesarzową 🙂 Dzieje się tak, ponieważ te niewielkie czerwone ziarenka mają olbrzymią moc. Zawierają przynajmniej 29 różnych antyoksydantów i w ten sposób stają się jednym z największych …