All posts filed under: Obiad & Lunch

Pasztet z selera i białej kapusty

Uwielbiamy ten pasztet całą rodziną 🙂 Jest nie tylko smaczny, ale też bardzo odżywczy, a do tego  zawiera składniki, których nie może zabraknąć w wegańskim odżywianiu się. Przede wszystkim dodałam do niego orzechy włoskie, które mają zbawienny wpływ na nasz organizm i jako jeden z niewielu produktów roślinnych są w stanie zastąpić jajka i niektóre rodzaje mięsa oraz ryb. Nazywam je „orzechowymi jajkami”, ponieważ mają one podobne właściwości jak jajka kurze. Jednak nie chodzi tu tylko o to, że orzechy włoskie są bardzo odżywcze. Dodaję je często do moich wegańskich potraw, ponieważ orzechy te wzmacniają najbardziej podstawowe źródło naszej życiowej energii, które Medycyna Wschodu nazywa jing. Tak naprawdę jing to według dawnej medycyny najcenniejszy składnik naszego organizmu, który należy chronić i wzmacniać za wszelką cenę, ponieważ to właśnie od niego zależy nasz rozwój, zdrowie, płodność i poziom życiowej energii, bez której ciężko coś przecież osiągnąć 🙂 Wschodnie jing możemy porównać do naszego  zachodniego DNA, ale nie jest ono dokładnie tym samym, co DNA, jest czymś bardziej złożonym. Nie chciałabym Was tutaj zamęczać szczegółowymi naukowymi wyjaśnieniami, …

Pełna smaków zupa z tartych warzyw

Weganizm jest obecny w moim życiu od wielu, wielu lat, testowałam przepisy wegańskie jeszcze wtedy, kiedy niewiele osób w Polsce znało to słowo 🙂 Później zostałam wydawcą książek o tej tematyce („Nakarmić duszę”, „Ubrać duszę” – gdzie są też moje przepisy) i wreszcie sama zostałam autorką książki „Zaskakujące tofu” i zaczęłam prowadzić bloga, gdzie większość przepisów jest wegańska. Dzięki mojej pracy zetknęłam się z wieloma osobami, które szukały dobrych przepisów wegańskich – smacznych, a równocześnie wzmacniających zdrowie i dających energię. Rozmowy z ludźmi, którzy byli weganami lub chcieli nimi zostać, wywarły wpływ na przepisy, które obecnie przygotowuję. Podczas tych rozmów często pojawiała się kwestia smaku warzywnych potraw, zwłaszcza zup. I chociaż minęło już kilka lat i powstało wiele przepisów wegańskich, widzę, że nadal jest sporo do zrobienia i wyjaśnienia, jeśli chodzi o wegańskie odżywianie się.  Przygotowując więc dzisiejszy przepis, chciałam pokazać, co zrobić, żeby zupy nie zawierające mięsa miały wyrazisty smak i dostarczały nam takiej energii, jakiej dostarczają te, które są gotowane na mięsnych wywarach. Zresztą nie tylko o zupy tu chodzi 🙂 Jeśli odżywiamy …

Wegański omlet z cukinią i marchewką

Lubicie kurkumę? Dodajecie ją do wszystkiego, wierząc w jej zdrowotne właściwości? Jeśli tak, to chyba Was zaskoczę 🙂 Chociaż kurkuma wzmacnia układ trawienny, pomaga odbudować florę jelitową, uwalnia z zastoju i ma całe mnóstwo innych dobrych właściwości – na przykład leczy stany zapalne, oczyszcza krew oraz wątrobę, to jednak niektórym osobom może niestety zaszkodzić. Warto wiedzieć, że kurkuma rozrzedza krew, jeśli więc ktoś bierze lekarstwa rozrzedzające krew, powinien skonsultować się z lekarzem, zanim sięgnie po tę przyprawę/zioło. Z tego też powodu kobiety w ciąży również nie powinny dodawać za często kurkumy do potraw – jedynie niewielkie ilości od czasu do czasu. Dotyczy to także przyprawy curry, gdzie kurkuma jest jednym z głównych składników. Warto również pamiętać, że jako typowa hinduska przyprawa kurkuma jest dość mocno rozgrzewająca i wysuszająca. Jeśli więc ktoś ma gorące dłonie i stopy lub uderzenia gorąca, powinien omijać kurkumę szerokim łukiem 🙂 Tego typu przyprawy generalnie nie są zalecane dla kobiet 40+, lepiej używać kolendry, mięty, majeranku lub skórki cytrynowej (flavedo). Nie powinno się też spożywać potraw zawierających dużo kurkumy podczas miesiączki, …

Ziołowy kisiel z pokrzywy

Tak naprawdę ten wpis jest o tym, jak zwykłą, codzienną potrawę zamienić we wspaniałe lekarstwo. Zioła rosną wszędzie, nawet na trawniku przed naszym domem. Często postrzegamy je jak zwykłe chwasty i chętnie się ich pozbywamy z naszych ogrodów, nie zdając sobie sprawy z ich wyjątkowych właściwości. Jednym z ziół, których zwłaszcza nie lubimy, a nawet wręcz się boimy, jest pokrzywa. Posiada ona parząco-kłujące włoski, które nieprzyjemnie podrażniają skórę, kiedy ich przez przypadek dotkniemy. Wszyscy znamy takie sytuacje, jak łatwo nie zauważyć pokrzywy, ukrywającej się w trawie lub w krzakach i się oparzyć. Te parzące właściwości pokrzyw od wieków były wykorzystywane w medycynie ludowej do leczenia artretyzmu. Jednak stosując tę terapię, trzeba mieć na uwadze fakt, że każde takie „oparzenie” przez pokrzywę wywołuje szok w ciele i najlepiej byłoby tę formę terapii omówić wcześniej z lekarzem 🙂 Kiedy jednak potrafimy właściwie postępować z pokrzywą, okazuje się ona niezwykłym lekarstwem. Przede wszystkim pokrzywa traci swoje parzące właściwości po ugotowaniu/sparzeniu/ususzeniu i można ją w takiej formie bezpiecznie jeść. A naprawdę warto o nią powalczyć. Przede wszystkim zawiera ona …

Wzmacniająca zupa z warzyw korzeniowych

Być może Was zaskoczę, ale lato już za nami, tak naprawdę skończyło się pod koniec lipca. Oczywiście nie mówię tu o porach roku, tylko o naturalnych cyklach przyrody, tak jak widzi je Tradycyjna Medycyna Chińska. Aktualnie jesteśmy w fazie przejściowej pomiędzy latem a jesienią, a okres ten nazywany jest dojo. W ciągu roku mamy cztery takie okresy przejściowe, podczas których powinniśmy zmienić nasz sposób odżywiania się na taki, który wzmacnia narządy trawienne. Ciekawe jest to, że nawet jeśli nie słyszeliśmy o tych fazach, nasze ciało dokładnie wie, czego potrzebujemy. Ja już od ponad tygodnia mam ochotę głównie na marchewkę i inne warzywa o smaku słodkim – chodzi tu o produkty należące do Przemiany Ziemi, jeśli ktoś zna i praktykuje Pięć Przemian. Należą do niej między innymi: kasza kukurydziana, kasza jaglana, ziemniaki, dynia, buraki, korzeń pietruszki, orzechy ziemne, nerkowce, suszone daktyle, figi oraz morele. Jedząc te produkty – najlepiej gotowane (mniej wskazane jest pieczenie i smażenie) – mamy szansę wzmocnić Żołądek oraz Śledzionę (narządy odpowiedzialne według Tradycyjnej Medycyny Chińskiej za trawienie pokarmów). Żołądek to jeden z …

Zupa-krem z brokułów i tofu

Zielone warzywa mają wspaniałą zdolność wzmacniania wątroby, warto więc jeść je w dużych ilościach i jak najczęściej, zwłaszcza wiosną, ponieważ to właśnie o tej porze roku wątroba najbardziej potrzebuje naszego wsparcia. Wśród nich ważną rolę odgrywają brokuły oraz szpinak, które stanowią podstawę dzisiejszej zupy. Jednak sama żywność nie wystarczy, jeśli chcemy mieć zdrową wątrobę. Przede wszystkim powinniśmy unikać w życiu zbyt „ciasnych” sytuacji. Wątroba nie lubi działania pod presją i takich warunków życia, kiedy brakuje nam czasu i przestrzeni. Staje się wtedy napięta i z czasem ulega stagnacji. W takim stanie coraz bardziej traci zdolność oczyszczania ciała i staje się źródłem różnych problemów. Wiele jej ważnych funkcji powoli się degraduje. W rezultacie, kiedy już mamy „napiętą” wątrobę, zaczynamy mieć jeszcze mniej czasu, jesteśmy wciąż poirytowani, coraz trudniej podejmować nam decyzje i nasz rozwój zaczyna się blokować. Dzieje się tak dlatego że wątroba odpowiada za harmonijny oraz płynny przepływ energii w ciele i ma za zadanie dostarczać energię czi w odpowiednim czasie do właściwych narządów. Kiedy ta podstawowa funkcja zostanie zaburzona, energia czi przestaje swobodnie krążyć …

Wegańska pasta z „makreli”

Wiosna to wspaniały czas, to właśnie teraz jesteśmy najbardziej kreatywni – pomysły rodzą się jak szalone i nie jest to przypadek. Przyroda budzi się do życia, a my razem z nią. W tak pozytywnej atmosferze chętniej dzielimy się z innymi wszystkim, co mamy – dobrymi uczuciami, emocjami, jedzeniem, rzeczami, dobrymi myślami, pięknym wierszem, mądrą książką, inspirującą muzyką – jednym słowem, wszystkim tym, co daje nam radość. Kiedy coś komuś dajemy, szczerze i bez oczekiwań, że dostaniemy coś w zamian, zaczyna się wydarzać prawdziwa magia, nagle zewsząd zaczyna płynąć do nas fala prezentów – czasami są to rzeczy, które od kogoś innego dostajemy, a czasem coś dużo cenniejszego – zaczynamy zauważać wokół mnóstwo piękna i dobra. Szczodrość zmienia świat na lepsze! 🙂 Można powiedzieć, że dzisiejszy przepis przyszedł do mnie jak taki właśnie nieoczekiwany prezent, ponieważ powstał trochę przez przypadek – z tego co miałam w lodówce, a równocześnie z produktów, których nigdy wcześniej nie łączyłam ze sobą. I mimo moich obaw, że zmarnuję te produkty, powstała świetna pasta, przypominająca trochę w smaku, i w kolorze …

Kotleciki ziołowe z tofu

Wiosna jest już bardzo blisko, w zasadzie rozpocznie się za kilka dni. Zaskoczeni? Nie mówię tu, oczywiście, o porach roku, tylko o tzw. fazach energetycznych Ziemi, które podaję za Tradycyjną Medycyną Chińską. Być może zastanawiacie się, o co w tym wszystkim chodzi i czy fazy te mają jakikolwiek związek z naszą rzeczywistością, czy jest to raczej teoria i do tego pochodząca z systemu, który wydaje się być obcy naszej kulturze? Jeśli chcemy się przekonać, jaka jest prawda, wystarczy, że przyjrzymy się temu, co aktualnie dzieje się w przyrodzie. Otóż, w ogrodach, lasach, a także na łąkach wciąż przykrytych warstwą śniegu życie już się odradza, czego wyrazem są przebijające się gdzieniegdzie spod śniegu małe kwiatki lub inne roślinki – przebiśniegi, ranniki, ciemierniki, a także kwitnące krzewy, takie jak oczar czy też wawrzynek wilczełyko. I chociaż na zewnątrz wciąż jest zimno i leży śnieg, przyroda mówi nam – zima się skończyła. Faza zimy to czas, kiedy wszystko zamiera, a soki drzew, krzewów i innych roślin cofają się w głąb, żeby rośliny mogły się zregenerować. Kiedy ta faza …

Pesto z liści selera oraz pesto z zielonej pietruszki i kiełków brokułu

Pesto to przygotowałam już jakiś czas temu, chyba jeszcze we wrześniu. Wróciłam któregoś dnia z zakupów w gospodarstwie ekologicznym z pięknymi selerami korzeniowymi, z których wyrastały wielkie łodygi selerowe, zakończone nieprawdopodobnie aromatycznymi liśćmi, a ponieważ w planach był makaron jaglany, pomyślałam, że spróbuję do niego przygotować pesto z tych liści. Przyznam, że tego rodzaju pesto robiłam po raz pierwszy, ale efekt przerósł moje najśmielsze oczekiwania. Pyszne, pachnące czosnkiem, ostre w smaku pasuje do makaronu, ziemniaków, chleba, ugotowanych warzyw i wielu innych produktów 🙂 Nie wiem, czy teraz, w styczniu, można jeszcze gdzieś dostać selera korzeniowego z liśćmi, prawdopodobnie będzie to trudne, jeśli nie niemożliwe (może w firmach, które handlują nietypowymi owocami, warzywami i ziołami), ale z pewnością nie będzie to proste, dlatego postanowiłam przygotować też wersję alternatywną tego pesto – z zielonej pietruszki oraz kiełków brokułu i słonecznika – którą można zrobić o każdej porze roku. Pietruszka to jeszcze jeden z produktów korzystnie wpływających na nerki, dlatego warto sięgać po nią zwłaszcza teraz, zimą, kiedy powinniśmy zadbać przede wszystkim o nerki. Polecam oczyszczającą herbatkę z …

Pasta z kiszonej kapusty i prażonych włoskich orzechów

Pasta ta powstała trochę przez przypadek. Jakiś czas temu kupiłam kiszoną kapustę, która miała mało soku i była dość twarda. Chciałam ją podać do obiadu, dodałam więc do niej cebulkę, szczypiorek, orzechy włoskie oraz olej i odstawiłam na godzinę, żeby zmiękła. Niestety, pozostawała niewzruszona, wciąż była twarda i trudno było ją pogryźć, postanowiłam więc zamiast sałatki przygotować purée z kiszonej kapusty i zmiksowałam ją razem z pozostałymi składnikami. To, co powstało, zaskoczyło nawet mnie. Pyszna, kwaskowata pasta o konsystencji mięsnego pasztetu, po prostu jedno wielkie WOW! Dopracowałam ją i od tamtej pory pojawia się regularnie na moim stole. Pasta ta to przykład naprawdę dobrze zrównoważonej potrawy. Zawiera kiszoną kapustę, która ma właściwości ochładzające ciało, oraz prażone orzechy włoskie, cebulkę i szczypiorek, które wpływają na ciało ogrzewająco. Pełna równowaga! 🙂 Szczypiorek-dymka, który pięknie się tu odnalazł, to prawdziwy cud natury. Nic dziwnego, że jest tak popularny i można go spotkać w prawie każdej potrawie, która nie jest słodka. Czy wiecie, że wpływa on leczniczo na Serce oraz Płuca? Co więcej, działa na ciało podobnie, jak orzechy …