All posts filed under: Śniadanie – na słodko

IMG_1839int

Wegański bezglutenowy biszkopt z borówkami

Jagody, borówki amerykańskie, jeżyny oraz czarne porzeczki to pełne uroku drobne owoce, które warto jeść w dużych ilościach zwłaszcza teraz, latem, a które najlepiej smakują zerwane prosto z krzaczka w lesie lub w przydomowym ogródku. Wszystkie one zawierają całe mnóstwo przeciwutleniaczy i działają odmładzająco na nasz organizm, poza tym są przepyszne! Nic więc dziwnego, że zainspirowały mnie do przygotowania ciasta, w którym pełnią rolę ciekawego  dodatku, podnoszącego walory smakowe tego ciasta i jego atrakcyjność. Borówki tzw. amerykańskie od wieków są doceniane za ich właściwości odżywcze i zdrowotne. Badania wykazały, że mogą one zwiększać poziom dopaminy w ciele, a tym samym poprawiać naszą pamięć. Równocześnie są one bogatym źródłem związków o trudnej do wymówienia nazwie – proantocyjanidyny – które, jak wykazały badania, mają wyjątkowe właściwości przeciwnowotworowe, zwłaszcza pomocne w przypadku raka prostaty. Borówki są także wspaniałym źródłem antocyjanów, które korzystnie wpływają na nasz wzrok, a zwłaszcza na siatkówkę. Poza tym regularne spożywanie borówek wzmacnia jelita oraz pęcherz.  Jedzmy więc borówki jak najczęściej, bo to samo zdrowie Ciasto, które przygotowałam, to wynik moich kolejnych eksperymentów z aquafabą. …

IMG_1693int

Jaglany placek z morelami – bez jajek, bez glutenu

Dojrzałe morele, jeszcze ciepłe od słońca, puszysta mąka kokosowa i rozpływająca się w ustach kasza jaglana, królowa wszystkich kasz, to podstawa tego wspaniałego ciasta. W takim towarzystwie nie mogło się ono nie udać! Uwielbiam ciasta z dodatkiem ugotowanej kaszy jaglanej – to jeden z moich pomysłów z książki „Zaskakująca kasza & ryż”. Takie ciasta mają niezwykły smak i konsystencję, są czymś pomiędzy puddingiem a ciastem. Bardzo sycące i naprawdę zdrowe. Ciasto, które dziś prezentuję, to wegańska, trochę zmodyfikowana wersja jednego z moich wcześniejszych przepisów: „Jaglanego placka ze śliwkami”, który można znaleźć na moim blogu, pod tym linkiem: http://mariolabialolecka.com/?p=1453  Warto wiedzieć, że mąka kokosowa zawiera mnóstwo błonnika, który sprawia, że cukier, oczywiście nierafinowany, zawarty w cieście wolno się wchłania, dlatego do ciast z mąką kokosową możemy dodawać cukier nawet w większych ilościach i jeść je później bez poczucia winy Podobnie sytuacja wygląda, kiedy do ciasta dodamy ugotowaną kaszę. Nieoczyszczone zboża trawimy wolniej, dlatego potrawy z nich przygotowane są bardziej sycące niż np. biały pszenny chleb.  I oczywiście zawarte w nich składniki wolniej się wchłaniają Jeśli chcemy …

IMG_1215web

Konfitura z rabarbaru, truskawek i … czerwonej kapusty :)

Dodałam do mojej konfitury z rabarbaru i truskawek drobno posiekaną czerwoną kapustę nie dlatego, że chciałam zaszokować kogoś moimi pomysłami, ale dlatego, że zaczęłam się zastanawiać, w jaki sposób mam przyrządzać wszystkie te cudownie słodkie owocowe dżemy, konfitury, musy oraz zupy, żeby przestały mi szkodzić? Jak powszechnie wiadomo, kiedy zjemy posiłek zawierający dużo cukru, nasza insulina zaczyna szaleć i z czasem prowadzi nas to prosto do insulinooporności. Co więc zrobić, żeby nie odmawiać sobie przyjemności jedzenia tych wspaniałych orzeźwiających i lekko kwaśnych konfitur, a równocześnie zachować to, co mamy najcenniejsze, czyli nasze zdrowie? Warzywa, a zwłaszcza kapustne, zawierają całe mnóstwo dobroczynnego błonnika, który spowalniając wchłanianie węglowodanów, reguluje tym samym poziom insuliny i zapobiega wahaniom poziomu cukru we krwi. Kiedy więc przygotowujemy jakąś potrawę z owoców, warto dodać do niej warzywa zawierające błonnik, zwłaszcza takie, które będą smakowo pasować. Dodam jeszcze, że truskawki, które są jednym ze składników mojej konfitury, również zawierają sporo błonnika. Po zjedzeniu więc naleśników z tą konfiturą poziom cukru we krwi nie powinien się tak bardzo już wahać Zawsze staram się dopasować …

IMG_0939web1

Mus z czerwonej kapusty na słodko

Deser z czerwonej kapusty? I do tego nie smakuje jak kapusta? Czy to możliwe? Tak, jak najbardziej! Dzięki odpowiednio dobranym składnikom wszystko jest możliwe:) Jakiś czas temu w jednej z dobrych restauracji z tradycyjną kuchnią polską jadłam dobrze przyrządzoną czerwoną kapustę z jabłkami i rodzynkami – czyli zawierającą słodkie dodatki. Wtedy do mnie dotarło, że smaki te do siebie pasują, że czerwona kapusta aż się prosi o coś słodkiego i postanowiłam trochę poeksperymentować z tym zdrowym niskokalorycznym warzywem, zawierającym całe mnóstwo błonnika i co najważniejsze – odmładzającym umysł i ciało. Czerwona kapusta tak naprawdę nie jest czerwona tylko fioletowa, a to oznacza, że zawiera ona olbrzymią ilość antyoksydantów – im ciemniejszy kolor warzywa lub owocu, tym więcej przeciwutleniaczy i tym silniejsze działanie antyaging W sekrecie powiem Wam – tylko nie powtarzajcie tego dalej –  że jestem prawdziwą psychofanką czerwonej kapusty – ze względu na jej dobroczynne działanie Uwielbiam jej smak, kolor oraz właściwości, o których pisałam już kilkakrotnie, także na moim wcześniejszym blogu: www.mariolabialolecka.com. W tym miejscu możecie więcej się dowiedzieć kilk. Gdybyśmy chcieli spojrzeć …

IMG_0574web

Jęczmienka

Jaglanka zdetronizowana? Jęczmienka nową superżywnością? Zafascynowani kaszą jaglaną zapomnieliśmy o starym poczciwym jęczmieniu – zbożu o niezwykłych właściwościach. Uważa się, że jęczmień był pierwszym zbożem, które ludzie nauczyli się uprawiać, kiedy zmienili styl życia z koczowniczego na osiadły i zostali rolnikami. I nie ma w tym nic dziwnego, wystarczy zapoznać się z jego licznymi zaletami, żeby się przekonać, że tak właśnie musiało to wyglądać.  Jęczmień jest zbożem zawierającym gluten, ale ciekawe jest to, że nasz organizm inaczej przyswaja gluten zawarty w jęczmieniu. Niektóre osoby nie tolerujące glutenu mogą jeść jęczmień (wskazana jest konsultacja lekarska), który na dodatek leczy stany zapalne jelit. W przeciwieństwie do prosa (kaszy jaglanej) zawiera dużo więcej składników odżywczych i w lepszych proporcjach. Zastanawiające jest więc to, dlaczego jest mniej popularny od kaszy jaglanej? Mam nadzieję, że ten wpis chociaż trochę to zmieni i na naszych stołach będzie teraz częściej gościć jęczmienka niż jaglanka Jęczmień jest bogatym źródłem składników mineralnych – makro i mikroelementów – i wielu z nich nie znajdziemy w kaszy jaglanej, np. chromu (25% DRI* jęczmień), molibdenu (60% DRI …

IMG_0444web

Szybkie trufle z jaglanki

Proste w przygotowaniu trufle zbożowe z jaglanki. Wystarczy ugotować kaszę jaglaną w soku z marchewki z dodatkiem mleka sojowego, skórki pomarańczowej, anyżu gwiaździstego i jeszcze kilku innych – zaskakujących składników, a następnie dodać do niej, już po przestudzeniu, mąkę kokosową, tahinę oraz olej kokosowy i wszystko dobrze ze sobą połączyć. Na koniec kąpiel w rozpuszczonej czekoladzie, chłodzenie w lodówce i już możemy delektować się wspaniałymi truflami, w których nie wyczuwa się smaku kaszy – ja mam nawet wrażenie, że jem marcepan oblany gorzką czekoladą. Są naprawdę pyszne i muszę mocno ich pilnować, żeby wystarczyło dla gości Tego typu desery kochają wszyscy i wciąż powstają nowe przepisy. Ten powstał trochę przez przypadek, kiedy jadłam na śniadanie moją ulubioną jaglankę marchewkową. Marchew jako warzywo korzeniowe jest  produktem szczególnie wskazanym zimą, ponieważ jest to czas, kiedy wracamy (a nawet powinniśmy wracać) do korzeni, żeby się wzmocnić. Dlatego w Święta Bożego Narodzenia tak bardzo potrzebujemy spotkać się z rodziną i ewentualnie wyjaśnić wszelkie nieporozumienia. Te spotkania odnawiają nasze DNA Dodatkowo zimowa aura, śnieg i mróz pomagają nam zwolnić tempo, …

IMG_5139web

Jaglane muffinki z jabłkowym musem

Osoby, które interesują się kulturą tybetańską, z pewnością wiedzą, że właśnie rozpoczął się Nowy Rok tybetański. Wśród Tybetańczyków – rozproszonych obecnie po całej Azji (głównie Nepal, Bhutan i Indie) – jest to czas wielkiego świętowania i ucztowania. Moje dzisiejsze babeczki dedykuję więc wszystkim Tybetańczykom z najlepszymi noworocznymi życzeniami   W ciągu mojego życia spotkałam wielu wspaniałych Tybetańczyków, a także Bhutańczyków. Życie większości z nich poświęcone jest medytacji i duchowemu rozwojowi. To niezwykle spokojni, a także szczodrzy ludzie z dużym poczuciem humoru. Miałam zaszczyt poznać też Królową Bhutanu, Ashi Dorji Wangmo Wangchuk, kiedy pracowałam nad polską wersją jej książki „Skarby Królestwa Grzmiącego Smoka”.  O książce pisałam już kilkakrotnie na blogu, dla mnie jest ona prawdziwym skarbem ze względu na wartości, które przedstawia, oraz unikalne opisy bhutańskich realiów. W książce tej Królowa opisuje swoje podróże po Bhutanie, często także do rejonów odległych i niedostępnych dla większości osób. W Bhutanie niewiele jest miejsc, do których można dostać się samochodem, dlatego mieszkańcy często podróżują na mułach lub po prostu na własnych nogach. Niezwykłe jest to, a także niezgodne z …

IMG_4565web

Gryczana „nutella” z dobroczynnymi bakteriami

Gryczana „nutella” to jeden z tych przepisów, który otworzył przed nami wiele drzwi, kiedy szukaliśmy sponsorów do książki z nowatorskimi przepisami z kasz, mam więc do niego duży sentyment. To właśnie z mini tartami wypełnionymi gryczaną „nutellą” (zdjęcie na okładce książki) pojechałam do siedziby firmy Kupiec, żeby przedstawić mój projekt, czyli książkę „Zaskakująca kasza & ryż”. Nie wiedziałam, co się wydarzy, ale okazało się, że oni właśnie na coś takiego czekali Po wydaniu tej książki zmieniło się podejście wielu osób w Polsce do kasz. Stały się one produktem naprawdę pożądanym, kiedy teraz kupuję w hurtowni lub w sklepie kasze, półki z tymi produktami często są przerzedzone, a w okresie przedświątecznym w ogóle nie mogłam dostać w sklepach kaszy jaglanej. Bardzo mnie to cieszy, ponieważ kasze i zboża razem z warzywami powinny być podstawą zdrowego jadłospisu każdego z nas Dziś przygotowałam dla Was gryczaną „nutellę” w nowym wydaniu Jest to trochę zmodyfikowany przepis z książki „Zaskakująca kasza & ryż”. W przepisie tym łączę kaszę ze składnikiem, którego chyba nikt nie spodziewałby się spotkać w deserze – z …

IMG_4955web

Pieczone jaglanki

Wiele wieków temu pewien mądry człowiek – nazywał się Heraklit – wypowiedział słynne słowa: Panta rhei, co oznacza – jak zapewne wiecie – Wszystko płynie. I chociaż wielu osobom słowa te mogą wydać się banalne, mnie wciąż one zachwycają, podobnie jak równie znana maksyma starożytnych żeglarzy: Navigare necesse est vivere non est necesse. Tak naprawdę obie mówią o ruchu – o zmianach w życiu, których często się boimy. Kiedy przychodzi jesień i możemy obserwować zamieranie świata roślin, nie nastraja nas to optymistycznie, ponieważ widzimy, jak pewne procesy zachodzą nieubłaganie w otaczającym nas świecie – rzeczy po prostu się dzieją, nie jesteśmy w stanie zatrzymać obiegu Ziemi wokół Słońca ani związanych z nim zmieniających się pór roku. Wszystko jest w nieustannych ruchu zarówno wewnątrz nas, jak i na zewnątrz. Nasze myśli, poglądy, komórki naszego ciała – wszystko to zmienia się w ciągu naszego życia, podobnie jak to, co nas otacza. Nasi znajomi wyjeżdżają do innego miasta lub kraju, obok powstają nowe drogi i nowe budynki, sklepy oraz firmy. My jednak często trzymamy się przeszłości albo żyjemy …

IMG_4798web

Konfitura ze słodkich truskawek i kwiatów czarnego bzu

Nie znam nikogo, kto latem przeszedłby obojętnie obok truskawek, poziomek i czereśni, zwłaszcza kiedy są w pełni dojrzałe, słodkie, pachnące i soczyste. I właśnie takich wspaniałych słodkich truskawek użyłam dziś do przygotowania mojej konfitury, do której dodałam białe kwiaty czarnego bzu Czarny bez (sambucus nigra) to roślina powszechnie występująca w naszej strefie klimatycznej, która właśnie kwitnie, a jej kwiaty (podobnie jak cała roślina) mają liczne właściwości lecznicze. Z tego właśnie powodu przygotowuję latem owocowe konfitury z dodatkiem kwiatów tej rośliny, a także dlatego że takie konfitury stają się niezwykle aromatyczne i mają dużo bogatszy smak. Właściwości zdrowotne kwiatów czarnego bzu Na temat właściwości zdrowotnych czarnego bzu pisano już w wielu dawnych traktatach poświęconych zielarstwu i leczeniu chorób, nawet w XVI wieku. Był on też dawniej używany w wielu magicznych rytuałach, ponieważ wierzono, że odpędza złe duchy i często właśnie z tego powodu sadzono czarny bez także w przydomowych ogródkach. Miał on chronić dom przed czarownicami i różnymi przeszkadzającymi bytami Czarny bez rośnie bardzo szybko, jeśli więc ktoś jest szczęśliwym posiadaczem kawałka ziemi i może zasadzić …